zachód słońca

zachód słońca

czwartek, 30 kwietnia 2015

Czwartek IV Tygodnia Wielkanocy

    Kiedy Jezus umył uczniom nogi, powiedział im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to będziecie błogosławieni, gdy według tego będziecie postępować. Nie mówię o was wszystkich. Ja wiem, których wybrałem; lecz /potrzeba/, aby się wypełniło Pismo: Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę (J 13,16-18).

      Wieczernik. Jezus pochylony do stóp swoich uczniów - przyszłych posłańców dobrej nowiny.
Umywa im nogi, przygotowując do godnego wypełnienia tej misji. Umywa nogi, bo nie wystarczy samo słowo - każdy Jego uczeń zostawia, odciska swój ślad na sercu i sumieniu słuchaczy. Spełnia się słowo proroka Izajasza: 

        O jak są pełne wdzięku na górach 
        nogi zwiastuna radosnej nowiny, 
        który ogłasza pokój, zwiastuje szczęście, 
        który obwieszcza zbawienie, 
        który mówi do Syjonu: 
        «Twój Bóg zaczął królować»
                                              (Iz 52,7)

     Nogi pełne wdzięku - nogi czyste. Symbol autentyczności przekazu dobrej nowiny. Nie należy wchodzić w cudze życie brudnymi nogami. 

      Judasz też miał obmyte nogi, ale nie zostały oczyszczone. Należał do tego samego grona, co Piotr, Jan, Jakub, Mateusz i pozostali. Miał razem z nimi głosić. Ale zdradził. Podniósł swoją piętę na Mistrza, chociaż spożywał ten sam chleb. Uderzenie piętą to znak zdrady Judasza. 


1. Czy moje życie jest autentycznym świadectwem?
2. Czy dbam o zgodność słów z życiem?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza