zachód słońca

zachód słońca

wtorek, 5 maja 2015

Wtorek V Tygodnia Wielkanocy

   Jezus powiedział do swoich uczniów: Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka (J 14,27).

   Pokój. Wielkie pragnienie ludzkiego serca. Pokój, który pozwala człowiekowi panować nad sobą - nad swoimi instynktami, namiętnościami, uczuciami i przywiązaniami, wyobraźnią i dążeniami. Pokój, który jest darem Zmartwychwstałego i którego świat ofiarować nie może. Kiedy tego pokoju nie ma, kiedy sercem rządzą namiętności i uczucia, człowiek staje się rozbity jak dziurawy dzban. 

   Świat też chce ofiarować pokój. Na swój sposób. Pokój, który często wypływa z lęku i jest jedynie krótkim zawieszeniem broni. Już psalmista demaskował ten fałszywy pokój ofiarowany przez świat: Wypowiadają słowa pokoju, a w duszy żywią zły zamiar (Ps 28,3). Oszukany pokój świata - chwilowy spokój, święty spokój. 

   Pokój Chrystusa jest czymś trwałym - wypełnia serce człowieka i nie mogą go zburzyć zewnętrzne okoliczności. Ten pokój promieniuje na relacje z innymi ludźmi, na relacje z Bogiem, na to wszystko co dzieje się ze mną i we mnie. Chrystusowy pokój, jakiego świat dać nie może. 

   Pokój świata opiera się na silnej armii, pewnej walucie, perspektywach ekonomicznego wzrostu i pełnego żołądka. Pokój, który ofiaruje Chrystus swoje źródło ma w przebaczającej Miłości, która dotyka ludzkiego serca. 

Maryjo, Królowo pokoju, módl się za nami

1. Czy jest we mnie pragnienie pokoju?
2. Czy panuję nad odruchami własnego serca?
3. Co potrafi zburzyć mój pokój?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza