zachód słońca

zachód słońca

niedziela, 23 sierpnia 2015

XXI Niedziela Zwykła

    Rzekł więc Jezus do Dwunastu: Czyż i wy chcecie odejść? Odpowiedział Mu Szymon Piotr: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego (J 6,67-68).

   Jezus nie jest idolem. Jezus nie chce być otoczony tłumem  tylko dlatego, że spełnia żądania tłumu. Nie zależy mu na poklasku. To
On stawia wymagania. Nie zależy Mu na kupowaniu człowieka. Nie potrzebuje tanich wielbicieli, którzy odejdą, gdy zaczną się trudności. Jezus szuka przyjaciół, prawdziwych przyjaciół. I stawia wymagania, bo wie, że nie można zbudować przyjaźni na fundamencie pełnego żołądka. 
       Można powiedzieć, że Jezus jest kiepskim politykiem, kiepskim dyplomatą. Nie potrafi wykorzystać sytuacji. Tylu ludzi jest gotowych obwołać go Królem. A Jezus z tego rezygnuje, co więcej zraża do siebie ludzi. Twarda jest ta mowa… Odchodzą.

   Wiara nie oznacza podpisania listy prawd obowiązujących. Oznacza przylgnięcie do Osoby. Ta Osoba - Jezus Chrystus - staje się centrum i sensem życia. 

     Czy i wy chcecie odejść?

1. Co jest motywem mojego pozostawania przy Chrystusie?
2. Co jest motywem mojej obecności na Eucharystii?
3. Co jest treścią mojej wiary?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza