zachód słońca

zachód słońca

sobota, 20 lutego 2016

Sobota I Tygodnia Wielkiego Postu

    Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; (Mt 5,43 - 44).

     Nieprzyjaciel. Słowo klucz, które pozwala na łatwą klasyfikację i odrzucenie. Ktoś nie zasługuje na moją życzliwość, bo jest nieprzyjacielem. 
Klucz bardzo wygodny, potrafimy go dopasować do wielu osób i sytuacji.

    Jezus mówi, że nie można idealizować świata - nieprzyjaciele są. Trzeba być tego świadomym. Jestem zaproszony, by modlić się za nieprzyjaciół. Gdzieś po ludzku się pogubili. Modlitwa może otworzyć oczy i pozwala zrozumieć, że ranią. 

     Ale... jest także jedno ale... Zbyt łatwo klucz "nieprzyjaciel" zostaje użyty, kiedy chcemy usprawiedliwić nasz brak życzliwości do kogoś, nasze złe nastawienie, słowa, czyny. Pośród licznych nieprzyjaciół warto zobaczyć tych, którym przyczepiliśmy "łatkę", bo doświadczyli od nas zranienia. Słowo - klucz usprawiedliwia nasze zło. Miłowanie tych rzekomych nieprzyjaciół wymaga także modlitwy - modlitwy o opamiętanie, by zbyt łatwo nie usprawiedliwiać własnego braku życzliwości i miłości dla drugiego człowieka.

1. Czy modlę się za tych, od których doświadczyłem krzywdy?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza