zachód słońca

zachód słońca

piątek, 25 marca 2016

Wielki Piątek

     Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł:  Pragnę. Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: Wykonało się! I skłoniwszy głowę oddał ducha (J 19, 28-30).

      Jeszcze brzmią w uszach tamte słowa z Wieczernika: Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał... (Łk 22.15). I dziś znów słychać: Pragnę... Dokonuje się Pascha, dokonuje się Ofiara i dokonuje się Przejście...

     A jednak to wszystko Tajemnica. Można powiedzieć wiele słów, ale wobec tego Pragnę i Wykonało się ludzkie słowa nic nie znaczą. Nawet wobec śmierci człowieka drugi człowiek staje bezradny i żadne słowa nie są w stanie wypowiedzieć tajemnicy. A co dopiero wobec śmierci Tego, który panuje nad śmiercią? 

      Stanąć w ciszy i adoracji wobec Bożego Pragnę  i Wykonało się. Nie chodzi o to, by zrozumieć, bo śmierć nie jest zrozumiała... Stanąć w ciszy, by usłyszeć bijące serce i uwierzyć w Miłość. 

Jak Cię zrozumieć, Tajemnico, 
co spełniasz się każdego dnia? 
Po stokroć i po razy tysiąc 
Bóg nam w ofierze Siebie dał.
Tyś wybrał drogę pełną cierni, 
choć miałeś tron u nieba bram 
I stałeś się jak my śmiertelny, 
by życie Swoje oddać nam.

Za nasze grzechy i niestałość 
Ty, Boży Syn, Przedwieczna Myśl, 
wciąż nam oddajesz Krew i Ciało,
byśmy na wieki mogli żyć.

1. Czy nie próbuję zagadać tajemnicy Krzyża?
2. Czy jestem wdzięczny za moje Odkupienie?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza