zachód słońca

zachód słońca

środa, 6 kwietnia 2016

Środa II Tygodnia Wielkienocnego

     Jezus powiedział do Nikodema: Tak Bóg umiłował świat, że dał swojego Syna Jednorodzonego; każdy, kto w Niego wierzy, ma życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony (J 3,16-17).

     Świat. Tak wiele razy św. Jan używa tego słowa, nadając mu wiele znaczeń. 
Świat - stworzona ziemia, zamieszkiwana przez ludzi i wszelkie stworzenie. Wszystko zostało stworzone z miłości.

     Świat - tylko ludzie, wszyscy, bez wyjątku. Stworzeni na Boży obraz i podobieństwo. Obraz trochę uszkodzony przez grzech, zamazany błotem - Syn zostaje posłany, by poprzez miłość dokonać odnowienia tego obrazu, by człowiek mógł zobaczyć swoje prawdziwe oblicze, nadane przez Stwórcę.

       Świat - to co ludzkie. Bóg tak bardzo umiłował świat, że zesłał swojego Syna, który przyjmuje ludzką naturę. Bóg w pełni jednoczy się z tym, co ludzkie. Przez swoją śmierć i zmartwychwstanie Syn dokonuje wyniesienia ludzkiej natury. Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz? Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów... (por. Ps 8)

       Świat to także przeciwnicy Jezusa. Świat przeciwników Jezusa to świat rządzony przez szatana, który często jest nazywany Księciem tego świata - świata nieprawości, niesprawiedliwości, podziałów, zła. I również ten świat Jezus kocha i pragnie zbawić, próbuje przekonać do miłości. Próbuje przekonać, bo szatan został pokonany na krzyżu i jego świat skazany jest porażkę. 

     Bóg tak umiłował świat... 

1. Jak doświadczam Bożej miłości?
2. Czy czuję się kochany przez Boga?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza