zachód słońca

zachód słońca

niedziela, 29 marca 2020

V Niedziela Wielkiego Postu

   Gdy więc Jezus ujrzał jak płakała ona i Żydzi, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzieście go położyli?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!». Jezus zapłakał. A Jezus ponownie, okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień (J 11,33-35.38).

   U grobu Łazarza Życie staje wobec śmierci. Ten, który przyszedł, aby mieli życie i mieli je w pełni wobec śmierci przyjaciela nie wstydzi się ludzkiego wzruszenia i łez. Bóg płacze nad śmiercią człowieka. 

   Bóg, który potrafi zapłakać nade mną, kiedy widzi moją śmierć, który potrafi zapłakać, kiedy przez grzech skazuję się na rozkład swojego człowieczeństwa i niszczę w sobie Boże podobieństwo. 

   Ludzkie wzruszenie i Boża moc. Życie triumfuje nad śmiercią. Wyjdź na zewnątrz! Kiedy oczy wszystkich utkwione są na otwartym grobie i wychodzącym Łazarzu, Jezus patrzy w niebo. 

    Jezus wie, że nawet wskrzeszenie Łazarza nie przekona tych, którzy postanowili Go zabić. I wie, że śmierć nie jest końcem. Ostatnie słowo należy bowiem do Życia.  

    Łaska zwycięża nad grzechem. Życie zwycięża nad śmiercią. Bóg nie godzi się na nasz grzech, na naszą śmierć, na nasze życie pozbawione wartości, ideałów. Bóg nie godzi się na nasze zamieszkanie w grobie.

1. Ja jestem Zmartwychwstaniem i Życiem! Czy wierzysz w to?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza