zachód słońca

zachód słońca

niedziela, 14 czerwca 2020

XI Niedziela Zwykła

   Wyście widzieli, co uczyniłem Egiptowi, jak niosłem was na skrzydłach orlich i przywiodłem was do Mnie (Wj 19,4).

   Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami (Rz 5,8).

   Jezus widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza (Mt 9,36).

   Bóg potrafi zobaczyć to, czego człowiek nie dostrzega, żyjąc pozorami i łudząc się szczęściem. Bóg widzi nasze zagubienie, zniewolenie, miotanie się pośród wielu spraw, które jedynie pogłębiają niezadowolenie, frustrację i samotność, nasze zagubienie i brak nadziei.

   Bóg nie pozostaje obojętny wobec ludzkiego zagubienia, niewoli. Nie zraża się ludzką niewdzięcznością, szemraniem, narzekaniem i brakiem współpracy, ludzkim buntem i niezadowoleniem. Bóg jest wierny w swojej miłości dla człowieka.

   Bóg ukochał stworzenie i kocha miłością nieodwracalną. Ukochał, chociaż jesteśmy grzesznikami, bez zasług. 

   Odpowiedzią Boga na ludzki grzech jest tajemnica wcielenia Bożego Syna, tajemnica Jego męki i śmierci, zmartwychwstania i dar Ducha. 

   Bóg jest wierny w miłości. Lituje się wobec ludzkiego nieszczęścia i przychodzi z pomocą. Do nas zagubionych, porzuconych, osamotnionych, przychodzi z pomocną ręką. Nigdy nie zrezygnował ze swojego marzenia o człowieku: będziecie mi ludem świętym.

1. Czy widzę, że Boża wierność jest większa od mojej niewierności?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza