zachód słońca

zachód słońca

poniedziałek, 26 października 2020

Poniedziałek XXX Tygodnia Zwykłego


   Bądźcie więc naśladowcami Boga, jako dzieci umiłowane, i postępujcie drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na woń miłą Bogu (Ef 5,1-2).

    Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: "Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy". Położył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga (Łk 13,12-13).

    Święty Paweł wskazuje nam niezwykłą drogę: Bądźcie naśladowcami Boga. To naśladowanie Boga oznacza radykalną przemianę naszego życia. Odrzucenie życie według wzorców świata i podążanie drogą świętości, w harmonii miłości i prawdy. Nowe życie w Chrystusie, do którego jesteśmy powołani, nie może być w żaden sposób pogodzone z niemoralnością, nieprzyzwoitością czy chciwością pieniędzy.

     Przesłanie Pawła jest wciąż aktualne. Łatwo ulec ułudzie bożków wygodnego i spokojnego życia. Mamy wiele do stracenia: mieć lub nie mieć udziału w Królestwie Bożym.

    Cud opisany przez Łukasza jest obecny tylko u tego jednego ewangelisty. To co zwraca uwagę, to fakt, że Jezus wychodzi z inicjatywą. Kobieta nie prosi o uzdrowienie - po osiemnastu latach choroby pewnie nie miała już nadziei. Choroba sprawiła, że była pochylona, zwrócona ku sobie. Trudno jej było widzieć coś więcej.

     Jezus nie jest obojętny na jej cierpienie i chorobę. Bóg nie jest obojętny nawet na nasze nieme wołanie o pomoc. Uzdrawia nasze głębokie rany.

    Cud sprawia, że jej ciało i dusza zostają uzdrowione. Może spojrzeć w niebo i wychwalać Boga. Kiedy patrzymy ku Bogu zawsze znajdziemy powód do wdzięczności. 

1. Czy pozwalam Bogu dotykać moich zranień?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza