zachód słońca

zachód słońca

sobota, 24 października 2020

Sobota XXIX Tygodnia Zwykłego


       Jezus im odpowiedział: "Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, iż to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie (Łk 13,2-3).


     Łukasz ukazuje nieznane wydarzenie, które musiało poruszyć ludzi - Piłat zmieszał krew ludzi z krwią składanych przez nich ofiar. Wielu widziało w tym karę za jakieś ich grzechy. Jezus ukazuje jednak inną perspektywę patrzenia. 

    Cierpienia, nieszczęścia, jakie dotykają świat, nie są karą, ale są zaproszeniem do osobistego nawrócenia. To normalne, że źle odbieramy wszelkie doniesienia o słabości człowieka, kruchości jego życia. Ale to powinno nas skłaniać do wewnętrznej, osobistej przemiany życia. I do cierpliwości.

    Uczy nas tego Jezus, ukazując cierpliwość Boga w przypowieści o bezowocnym figowcu. Właściciel ogrodu niecierpliwi się, kiedy kolejny rok drzewo nie daje owocu. Chce je wyciąć. Dla niego to sprawa pilna. Ale ogrodnik, który troszczy się o wzrost, wskazuje na potrzebę cierpliwości i dodatkowego starania. 

    Bóg jest cierpliwy wobec człowieka. Daje czas. To my często jesteśmy niecierpliwi. Chcemy szybkich efektów, a kiedy one się nie pojawiają - rezygnujemy. W procesie nawrócenia cierpliwość jest niezbędna, inaczej trudno oczekiwać owoców.

1. Czy jestem cierpliwy wobec siebie i wobec innych?

     

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza