zachód słońca

zachód słońca

czwartek, 14 stycznia 2021

Czwartek 1 Tygodnia

    Uważajcie, bracia, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego, lecz zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, póki trwa to, co "dziś" się zwie, aby żaden z was nie uległ zatwardziałości przez oszustwo grzechu (Hbr 3,12-13).

Wtedy przyszedł do Niego trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: «Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić» (Mk 1,40).


    Serce przewrotne będzie ode mnie z daleka... Obrzydłe dla Pana są serca przewrotne... bo przewrotne myśli oddzielają od Boga... 

    Przewrotne serce niewiary - serce odrzucające Boże natchnienia, niechętne prowadzeniu przez Ducha, szukające swojego "Ja", bez liczenia się z innymi. Serce pyszne, które wszystko chce czynić po swojemu. A to prowadzi do zatwardziałości, zamknięcia na łaskę, na Boga. Prowadzi do ulegania oszustwu grzechu i odcięcia od Boga.

    Autor Listu do Hebrajczyków przestrzega i wskazuje na wspólnotę, jako miejsce, w którym łatwiej ustrzec się grzechu. Wspólnota może być wsparciem i pomocą, pozwala uratować się przez zamknięciem i zatwardziałością serca.

    Świadomość własnego stanu, świadomość tego, że jest się "trędowatym" prowadzi do otwarcia na Bożą łaskę. Jeśli zechcesz... Aby leczyć zło, trzeba je rozpoznać. 

    Serce ulegające oszustwu, ułudzie grzechu, nie potrafi rozpoznać swojego stanu, nie potrafi poprosić. Utwierdza człowieka w samozadowoleniu i pozorach szczęścia. Prowadzi ku zgubie. 


1. Czy ludzie, którymi się otaczam, są dla mnie wsparciem na drodze wiary?

2. Czy ja jestem wsparciem dla innych?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza