zachód słońca

zachód słońca

piątek, 19 czerwca 2015

Piątek XI Tygodnia Zwykłego

    Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje
(Mt 6,19 - 21)
.

     Pieniądz jest tym bożkiem, który gdy wejdzie do ludzkiego serca, wnet usunie wszelką myśl o liczeniu się z Panem Bogiem. Istnieją bożki, które wydają się jawnie konkurencyjne względem jedynego Boga, ale są i takie, które wyglądają całkiem dobrodusznie, pozornie nieszkodliwie. Nie „ustawiają się” przeciwko Bogu, ale istnieją „obok”, powoli zagarniając całe ludzkie serce. Bóg wówczas nie jest jakimś wrogiem do zwalczania, jest kimś zupełnie zbędnym, zlekceważonym.

    Pieniądz sam w sobie jest dobry, jak dobra jest praca, stanowisko naukowe, uznanie społeczne, dziecko, działka. Kiedy staje się zabójcą zaufania do Boga w człowieku? Kiedy uzurpuje sobie prawo do rozstrzygania o ludzkim spełnieniu.

   Pieniądz uzurpuje sobie prawo do podtrzymywania czy też gwarantowania człowiekowi życia. Jakby to nie Bóg był autorem życia w człowieku. Jakby to nie Jego tchnieniu człowiek zawdzięczał także to życie w każdym momencie i wydarzeniu.

    Nie chodzi w życiu o to, by być biednym czy bogatym. Chodzi o to, by być wolnym. 

1. Czy jestem wolny od chciwości?
2. Jak korzystam z bogactw materialnych?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza