Depczą Twój lud, Panie,
uciskają Twoje dziedzictwo,
mordują wdowę i przybysza,
zabijają sieroty.
Mówią: "Pan tego nie widzi,
nie dostrzega tego Bóg Jakuba.
Pomnijcie na to, głupcy w narodzie,
kiedy zmądrzejecie, bezrozumni?
Ten, który stworzył oko, nie zobaczy?
Czy Ten, co napomina ludy, nie będzie ich karał?
Ten, który ludzi uczy mądrości?
Pan nie odpycha swojego ludu
i nie porzuca swojego dziedzictwa.
Sąd się zwróci ku sprawiedliwości,
pójdą za nią wszyscy ludzie prawego serca.
(Psalm 94)
Towarzyszy nam w liturgii część psalmu 94, który należy do grupy psalmów błagalnych. Autor nie jest znany, a treść psalmu wskazuje, że powstał w czasie doświadczenia ucisku, ze strony władców lub obcych.
Trudne doświadczenie prowadziło lud do pytania o milczenie Boga wobec niesprawiedliwości. Psalm próbuje odpowiedzieć na to pytanie i pokazuje, że Boże milczenie nie oznacza obojętności...
Depczą Twój lud, o Panie, mordują wdowę i przybysza, zabijają sieroty... To obraz uciemiężenia, który prowadzi do takich pytań o obecność Boga. Wdowa, sierota, cudzoziemiec odnoszą się do tych wszystkich, którzy nie mają siły, wpływów, możliwości, aby się skutecznie bronić. Pozostają bezradni wobec niesprawiedliwości i zła.
Każda krzywda im wyrządzona dotyka jednak również Bożego serca. Pan nie odpycha swojego ludu...
Niesprawiedliwi mówią: Pan nie widzi, Bóg Jakuba nie dostrzega. To bardzo aktualna pokusa. Człowiek łatwo ulega przekonaniu, że skoro zło nie zostaje natychmiast ukarane, to można żyć tak, jakby Boga nie było. Psalmista odpowiada jednak prostym pytaniem: Czy nie usłyszy Ten, który wszczepił ucho? Ten, który stworzył oko, nie zobaczy? To przypomnienie, że Bóg zna nie tylko nasze czyny, ale również intencje i myśli. Jego spojrzenie jest pełne prawdy i miłości, a jednocześnie domaga się odpowiedzialności.
Wiara nie jest więc ucieczką od rzeczywistości ani zgodą na zło. Jest przekonaniem, że ostatecznie to sprawiedliwość należy do Boga i że dobro ma przyszłość. Nawet jeśli dzisiaj wydaje się przegrywać, Bóg pozostaje wierny swoim obietnicom. Sąd się zwróci ku sprawiedliwości, pójdą za nią wszyscy ludzie prawego serca.

