zachód słońca

zachód słońca

sobota, 24 lutego 2024

Sobota 1. Tygodnia Wielkiego Postu

Dziś uzyskałeś to, że Pan ci powiedział, iż będzie dla ciebie Bogiem, o ile ty będziesz chodził Jego drogami, strzegł Jego praw, poleceń i nakazów oraz słuchał Jego głosu (Pwt 26,17).

A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują (Mt 5,44).


    Pierwsze czytanie liturgii ma typowy charakter prawny, jest formułą traktatu, ratyfikacją przymierza.

    Ale jeżeli wejdziemy głębiej w ten tekst, zobaczymy, że wyraża on doświadczenie, jakie lud Izraela ma z Bogiem. Jest to doświadczenie Boga, który nie jest niedostępną, odległą i absolutną istotą. Bóg jest przede wszystkim komunią, jest blisko i wchodzi w relacje ze swoim ludem. To On podejmuje inicjatywę, aby wyprowadzić lud z niewoli i idzie z tym ludem. 

    Dzięki temu spojrzeniu możemy odkryć sami, że nasze doświadczenie wiary, nasze życie jest relacją. Kiedy zapominamy, że jesteśmy ludźmi w relacji, nasze życie duchowe może się przemienić w walkę z samym sobą lub w pragnienie udowodnienia czegoś innym. Wezwanie Mojżesza nie jest jedynie nakazem przestrzegania prawa. Jest to zaproszenie do wejścia w relację. 

    Relacja, która opiera się na logice miłości i bezinteresowności. Aż staniemy się dziećmi Ojca Niebieskiego. To dzięki temu doświadczeniu będziemy w stanie kochać nawet naszych wrogów. 


Czy odczuwam bliskość Boga?

piątek, 23 lutego 2024

Piątek 1. Tygodnia Wielkiego Postu

    Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego" (Mt 5,20).


    Przeżywaniu Wielkiego Postu towarzyszą pewne uczynki: modlitwa, post i jałmużna. Jednym z zagrożeń, na jakie możemy się narazić, jest pozostanie przy powierzchownym wypełnianiu tych praktyk, bez zagłębiania się w głębokie znaczenie gestów i symboli naszej chrześcijańskiej wiary. Dzisiejsze czytania pomagają nam wejść w ducha Wielkiego Postu, którego celem jest szczere nawrócenie.

    Przy zakupie laptopa lub monitora zaleca się sprawdzenie, czy na ekranie nie ma usterki, czy wszystkie punkty ("piksele") działają prawidłowo. Aby to zrobić, należy zmienić kolor ekranu na czarny, na wypadek gdybyśmy zobaczyli białą kropkę, która byłaby nieprawidłowa; w przeciwnym razie gołym okiem niemożliwe jest wykrycie awarii pojedynczego piksela.

    Nasze życie można postrzegać jako sieć relacji, które przyczyniają się do skonfigurowania tego, kim jesteśmy (jak ekran, z wieloma kropkami, które konfigurują obraz). Jeśli którakolwiek z tych relacji (kropek) jest nieprawidłowa, wynik końcowy nie jest dobry, obraz nie jest dobry, ekran wymaga naprawy.

    A uwielbienie, ofiarowanie Bogu, przedstawienie Mu tego, kim jesteśmy i do czego dążymy, jest okazją do docenienia tych drobnych błędów obrazu. Zbliżanie się do ołtarza jest jak włączanie czarnego ekranu: niewłaściwe miejsca są widoczne na pierwszy rzut oka. A potem nie możemy tego ukryć, nie możemy udawać, że z jakimś uszkodzonym pikselem, z jakąś zmienioną relacją, wszystko idzie dobrze. A jeśli zamiast jednego jest ich kilka....

    Ten tekst Ewangelii zachęca nas, abyśmy od czasu do czasu włączali ekran naszych relacji i wykrywali, które punkty nie działają, które relacje międzyludzkie nie są poprawne, ewangeliczne, aby je naprawić tak długo, jak to możliwe.

    Naprawianie ich zakłada również, że druga osoba naprawia odpowiedni punkt na swoim ekranie w tym samym czasie. Chociaż dzisiejszy fragment wydaje się odnosić bardziej do własnych postaw, wiemy, że nie ma niczego, co robimy lub mówimy, co nie miałoby wpływu na wspólnotę, na grupę, na środowisko... 

    I właśnie w odniesieniu do grupy mamy ewangeliczną odpowiedzialność, aby być twórcami harmonii, pokoju, a nie napięć lub pogorszonych relacji.


1. Co powinienem poprawić w relacjach z bliskimi?



czwartek, 22 lutego 2024

Święto Katedry św. Piotra Apostoła

    Starszych, którzy są pośród was, proszę ja, również starszy, a przy tym świadek Chrystusowych cierpień oraz uczestnik tej chwały, która ma się objawić: paście stado Boże, które jest przy was, strzegąc go nie pod przymusem, ale z własnej woli, jak Bóg chce (1 P 5,1-2a).

    Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew6, lecz Ojciec mój, który jest w niebie (Mt 16,16-17).


    Dzień modlitwy za biskupa Rzymu i jego posługę Piotra. Liturgia pozwala nam spojrzeć na posługę spełnianą w Kościele, który jest powołany do bycia powszechnym sakramentem zbawienia.

    Piotr mówi o sobie w Liście, że jest świadkiem cierpień Chrystusa. Bycie świadkiem było utożsamiane w Nowym Testamencie z męczeństwem. Apostołowie byli świadkami zmartwychwstania Jezusa i dawali świadectwo aż do oddania życia w imię Ewangelii.

    Z faktu bycia świadkiem wypływa autorytet Piotra, a on patrzy na posługę prezbiterów - starszych, jako pracę i służbę dobrego pasterza - zawsze w odniesieniu do Jezusa Chrystusa, najwyższego Pasterza i jedynego pasterza trzody.

    Autentyczny pasterz oddaje się tym, do których jest posłany, towarzysząc im świadectwem swojego życia, bez szukania własnych korzyści. 

    Hojność ducha, pomimo ograniczeń Piotra, których Ewangelia nie ukrywa, hojność z jaką wyznaje Mesjasza, uczyniła go godnym zaufania i dlatego Jezus powierza mu klucze Kościoła. 

    Tym, co ostatecznie buduje Kościół, wspólnotę naśladowców Jezusa, jest świadectwo, jako owoce tego, kim się jest i jak się żyje z miłości do Jezusa. 

    Jeśli Piotr jest kamieniem i fundamentem Kościoła, to dlatego, że jego hojny duch wie, jak sprawić, by klucze królestwa niebieskiego były używane bardziej do otwierania niż do zamykania. 

    Powinniśmy jest modlić się i marzyć o Kościele, który jest wiarygodnym świadkiem Jezusa i Jego Ewangelii. 


Jak często modlę się za Piotra naszych czasów?