Gra słów, gra liczb, w tym dialogu Piotra z Jezusem. Już siedem, do którego odwołuje się Piotr oznacza pewną doskonałość i pełnię, gotowość do przebaczania więcej niż jeden raz. A Jezus idzie jeszcze dalej - nie ma górnej granicy - siedemdziesiąt siedem razy.
Ciekawe jest to, że ta sama gra liczb pojawia się w innym kontekście, już na początku Biblii, kiedy Lamek mówi nie o przebaczeniu, lecz odwecie: Lamek rzekł do swych żon, Ady i Silli: "Słuchajcie, co wam powiem, żony Lameka. Nastawcie ucha na moje słowa: Gotów jestem zabić człowieka dorosłego, jeśli on mnie zrani, i dziecko - jeśli mi zrobi siniec! Jeżeli Kain miał być pomszczony siedmiokrotnie, to Lamek siedemdziesiąt siedem razy!
Myślenie Lameka możemy oceniać jako okrutne, tak samo jak wymaganie Jezusa jako przekraczające nasze możliwości. Rzeczywistość pokazuje nam jednak, że myślenie Lameka jest wciąż bardzo aktualne... Nie trzeba daleko szukać, by się o tym przekonać. Prawo odwetu wciąż towarzyszy ludziom, znacznie przekraczając prawo sprawiedliwości.
Jezus proponuje i nakazuje nam odmienną logikę - logikę przebaczenia. Tylko tak można powstrzymać narastającą falę nienawiści i zła. Przebaczenie, którego udzielamy, jest nie tylko warunkiem otrzymania przebaczenia od Boga, jest również świadectwem i znakiem otrzymanego przebaczenia.


