zachód słońca

zachód słońca

piątek, 1 maja 2026

Piątek 4. Tygodnia Wielkanocy

    
        My właśnie głosimy wam Dobrą Nowinę o obietnicy danej ojcom: że Bóg spełnił ją wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa (Dz 13,32-33a).


    Boże obietnice znajdują spełnienie w Osobie Jezusa Chrystusa. Wszystkie obietnice, zaczynając od tej, którą Bóg wypowiedział wobec Adama i Ewy w rajskim ogrodzie. 

    Już wtedy, kiedy człowiek sprzeniewierzył się miłości, Bóg zapowiedział swój plan odkupienia, wskazując, że w przyszłości dojdzie do pokonania tego, który w rajskim ogrodzie pokonał człowieka i spowodował wygnanie. 

    Jeden Boży plan, obejmujący tysiące lat i wiele pokoleń, którym powoli, na tyle, na ile mogli zrozumieć i przyjąć, był on objawiany. Bóg rzucił w rajskim ogrodzie ziarno obietnicy i przez długi czas to ziarno wzrastało i dojrzewało. Plan zbawienia objawiany w Piśmie Świętym, obejmujący wszystkie ludy i pokolenia, spełnia się co do joty w tajemnicy ukrzyżowania, śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Jeden plan. 

    Bóg jest wierny swoim obietnicom. Nie musi zmieniać swoich planów. Cierpliwie i z miłością wprowadza je w życie, pragnąc zbawienia każdego człowieka.

czwartek, 30 kwietnia 2026

Czwartek 4. Tygodnia Wielkanocy

    Oni zaś przeszli przez Perge, dotarli do Antiochii Pizydyjskiej, weszli w dzień szabatu do synagogi i usiedli. Po odczytaniu Prawa i Proroków przełożeni synagogi posłali do nich ze słowami: "Przemówcie, bracia, jeżeli macie jakieś słowo zachęty dla ludu" (Dz 13,14-15).


    Ruszyła pierwsza wyprawa misyjna, w którą posłani zostali Paweł, Barnaba i Jan Marek. Misjonarze posługują się pewną strategią, która ma im ułatwić głoszenie Chrystusa. 

    W miejscu, do którego przybywali, szukali synagogi, gdzie w szabat uczestniczyli w nabożeństwie, słuchając czytania Prawa i Proroków. To był punkt wyjścia. 

    W Antiochii Paweł mówi o rzeczach, które Żydzi dobrze znali - przypomina słuchaczom historię zbawienia i działanie Boga w historii. Jest wędrówka przez pustynię, wejście do Ziemi Obiecanej, czas sędziów i pierwsi królowie. To prowadzi Pawła do punktu kulminacyjnego historii Bożego działania - obietnicy danej Dawidowi, która spełniona została w osobie Jezusa Chrystusa. W Jezusie Chrystusie spełniają się wszystkie obietnice Boże Starego Testamentu, jest obiecanym Panem i Zbawicielem, którego wskazywał Jan Chrzciciel.

    Ten tekst dzisiaj nagle się urywa, brakuje reakcji tych, którzy słuchali. Tak zawsze Ewangeliści podsumowywali słowa Jezusa, kiedy głosił w synagogach. Pozostajemy z pewnym niedosytem, z ciekawością, z pytaniem o reakcję tych, którzy słuchali Pawła...

    

    

środa, 29 kwietnia 2026

Święto św. Katarzyny Sienieńskiej, patronki Europy

    Piszę wam o tym dlatego,  żebyście nie grzeszyli. Jeśliby nawet ktoś zgrzeszył, mamy Rzecznika u Ojca - Jezusa Chrystusa sprawiedliwego (1 J 2,1).


    Chrześcijanin żyje pomiędzy rzeczywistością łaski odkupienia i ciemnością grzechu. Św. Jan jest realistą. Widzi działanie Boga, które sprawia, że stajemy się dziećmi światłości, ale zna także nasze ograniczenia, które rodzą grzech. Jezus dokonał dzieła naszego odkupienia i sprawił, że staliśmy się nowym stworzeniem, ale wciąż możliwy jest grzech. 

    Dzieło Chrystusa sprawiło jednak, że grzech przestał być skazą, której nie można zaradzić. Jesteśmy grzesznikami, ale nie jesteśmy grzechem. Bóg nie pozostawia nas przygniecionych ciężarem naszych win. Zawsze możliwe jest skorzystanie z owoców odkupienia i powrót do światła łaski. 

    Grzech jest prawdą o naszą ludzkiej kondycji, tego napięcia obecnego w każdym z nas, prawdą o rozdźwięku między marzeniem o tym, jakimi chcielibyśmy być, a jakimi jesteśmy. 

    Nie jesteśmy doskonali i grzech będzie nam towarzyszył do końca naszych dni. Nie możemy jednak żyć w ciągłym samooskarżaniu się, bo to prowadzi nas do lęku. Nie możemy również dokonywać samousprawiedliwienia, zasłaniając się słabością ludzkiej kondycji, bo zawsze będziemy musieli odgrywać jakąś rolę: przed Bogiem, przed innymi i przed sobą. Otwarcie na Boga, który jest przebaczeniem i przychodzi nam z pomocą w naszej słabości jest jedyną drogą pokonywania naszego wewnętrznego pęknięcia.