zachód słońca

zachód słońca

sobota, 20 czerwca 2026

Sobota 11. Tygodnia Zwykłego

    Wtedy duch Boży zstąpił na Zachariasza, syna kapłana Jojady, który stanął przed ludem i rzekł: "Tak mówi Bóg: Dlaczego przekraczacie przykazania Pańskie? Dlatego wam się nie wiedzie! Ponieważ opuściliście Pana, i On was opuści". Lecz oni sprzysięgli się przeciw niemu i ukamienowali go z rozkazu króla na dziedzińcu świątyni Pańskiej (2 Krn 24,20-21).

        Na wieki zachowam dla niego łaskę
        i trwałe z nim będzie moje przymierze.
        Sprawię, że potomstwo jego będzie wieczne,
        a jego tron jak dni niebios trwały.

    Rózgą ukarzę ich przewinienia,
    a winę ich biczami,
    lecz nie odejmę od niego mej łaski
    i nie zawiodę w wierności.

                                        (Psalm 89)


    Po przeczytaniu fragmentu z Drugiej Księgi Kronik, tak pełnego ludzkich intryg, zdrad i morderstw, uderzająca jest odpowiedź zawarta w psalmie responsoryjnym: Na wieki zachowam dla niego łaskę.

    Psalm 89, który nam towarzyszy w liturgii, jest hymnem na cześć wierności Boga, który zawiera przymierze z Dawidem i obiecuje trwałość jego rodu oraz królowania. Bóg zapewnia, że Jego łaska nie ustanie i że nie złamie danego słowa. Ta obietnica pozostaje niewzruszona nawet wtedy, gdy człowiek okazuje niewierność i odchodzi od Bożych przykazań.

    Wierność jest przede wszystkim atrybutem boskim: Bóg objawia się nam jako Ten, który jest wierny na zawsze przymierzu, jakie zawarł ze swoim ludem. Nasza niewierność nie stanowi dla Boga przeszkody, On nadal nas kocha, ponieważ nie może zaprzeć się samego siebie.

    Słowa psalmu nabierają szczególnej wymowy wobec wydarzeń opisanych w Księdze Kronik. Król Joasz, który dzięki kapłanowi Jojadzie przez wiele lat kroczył drogą wierności Bogu, po jego śmierci uległ wpływom przywódców Judy. Porzucił świątynię Pana, zwrócił się ku bałwochwalstwu i odrzucił prorockie napomnienie. Jego niewierność osiągnęła szczyt w poleceniu zabicia proroka Zachariasza, syna Jojady, człowieka, który wcześniej przyczynił się do ocalenia króla.

    Bóg nie pozostawia zła bez odpowiedzi. Kara, która spadła na Joasza i Judę, nie jest zaprzeczeniem Bożego przymierza, lecz znakiem Jego sprawiedliwości i troski o wierność swojego ludu. Psalm przypomina, że Bóg może karać rózgą przewinienia swoich wybranych, ale nie odbiera im swojej łaski i nie wyrzeka się swojej obietnicy.

    Zderzenie pierwszego czytania ze słowami psalmu przypomina nam: człowiek bywa zmienny, zapomina o otrzymanym dobru i zdradza Boga, natomiast Bóg pozostaje wierny. Nawet wtedy, gdy dopuszcza doświadczenie kary, czyni to nie z powodu utraty miłości, lecz po to, aby przywrócić człowieka na drogę życia. Wierność Boga okazuje się większa niż niewierność człowieka, a Jego przymierze trwa pomimo ludzkich słabości.


piątek, 19 czerwca 2026

Piątek 11. Tygodnia Zwykłego

    Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje (Mt 6,19-21).


    Wszyscy przychodzimy na ten świat obdarowani różnymi skarbami i talentami, które są darem Boga. Nie jest to często bogactwo materialne, ale wewnętrzne bogactwo serca. I zawsze pozostaje otwartym pytanie, czy potrafimy powiększyć ich wartość i rozwinąć w miarę dojrzewania...

    Zdarza się, że przywiązujemy bardzo wielką wagę do dóbr materialnych i zewnętrznych, że zaczynamy zaniedbywać bogactwo serca. Wiele czasu tracimy na sprawy i rzeczy, które nas zaślepiają i nie pozwalają patrzeć sercem na własną rzeczywistość, a dobrze widzi się tylko sercem

    Teoria jest nam znana, a cała trudność polega na zastosowaniu tego, co znamy w praktyce. Może warto dzisiaj uświadomić sobie, że sami jesteśmy wielkim skarbem, że w naszym wnętrzu kryją się wielkie bogactwa, że wielkim darem, jaki otrzymaliśmy, jest nasze życie... Do tego zaprasza nas dzisiaj Ewangelia.

czwartek, 18 czerwca 2026

Czwartek 11. Tygodnia Zwykłego

    O tobie napisano w karceniach dotyczących przyszłości, że masz uśmierzyć gniew, zanim zapłonie, by zwrócić serce ojca do syna i pokolenia Jakuba odnowić (Syr 48,10).


    Opowieść z Księgi Syracha przypomina nam dwóch wielkich proroków Starego Testamentu: Eliasza i Elizeusza.

    W tym hymnie pochwalnym na cześć Eliasza pojawia się zapowiedź jego powrotu, co nastąpi przed Dniem Pańskim. I to przekonanie o pojawieniu się Eliasza jako prekursora i zwiastuna Mesjasza było żywe w ludzie Izraela. Pięknie wyraził to oczekiwanie św. Mateusz w swojej Ewangelii: Wtedy zapytali Go uczniowie: «Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?» On odparł: «Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. 

    My dzisiaj już potrafimy powiedzieć, że chodziło o Jana Chrzciciela. Wobec prekursora Mesjasza postawione zostały  ważne cele:

* przygotować odnowę i jedność ludu Bożego - pokolenia Jakuba odnowić;

* prowadzić do pojednania - zwrócić serce ojca do syna - odbudować relacje oraz prowadzić do społecznego i duchowego pokoju.

    Pierwszy raz identyfikacja Jana Chrzciciela z powrotem Eliasza następuje już w momencie narodzin ostatniego z proroków: on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych - do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały»