zachód słońca

zachód słońca

środa, 27 maja 2026

Środa 8 Tygodnia Zwykłego

    Wiecie, że z odziedziczonego po przodkach waszego złego postępowania zostaliście wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako Baranka niepokalanego i bez zmazy (1 P 1,18-19).

    Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, poczęli się oburzać na Jakuba i Jana (Mk 10,41).


    W swoim liście św. Piotr wskazuje na śmierć Chrystusa, która przyniosła nam wyzwolenie z wszelkiego bezużytecznego, złego postępowania. Bezużyteczne złe postępowanie, czyli takie, które ściąga człowieka z Bożej drogi, odwraca uwagę od celu, jakim jest zbawienie, odbiera poczucie sensu i wypełnia pustką. Przez klucz tego słowa możemy odczytywać zachowanie uczniów Jezusa w ewangelicznym epizodzie. 

    Piotr należał wraz z innymi dziewięcioma apostołami do grupy oburzonych zachowaniem i prośbą synów Zebedeusza. Czy ich czyn rzeczywiście zasługiwał na oburzenie? Czy pragnienie chwały w Bożym królestwie jest czymś nagannym? O jaką chwałę prosili?

    Wiele z naszych porażek i niepowodzeń, naszych doświadczeń bezsensu, ma swoje źródło w naszych bezużytecznych, złych postawach, kształtowanych i rodzących się z egoistycznego wnętrza, gdzie brakuje właściwej czystej intencji. Potrzebujemy nieustannego rozeznania, rozpoznawania niezdrowych ambicji i pragnień, by chronić się przed tym, co bezużyteczne i złe. 

wtorek, 26 maja 2026

Wtorek 8 Tygodnia Zwykłego, wsp. św. Filipa Nereusza

    Nie stosujcie się do waszych dawniejszych żądz, gdy byliście nieświadomi, ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał (1P 1,14b-15).


    Dzisiejszy fragment z Listu św. Piotra zawiera wezwanie do świętości. Poprzeczka zawieszona jest wysoko: na wzór Świętego, który was powołał

    Zwraca uwagę to, w jaki sposób Piotr prowadzi ku zrozumieniu tego powołania, ukazując działanie Boga w historii. Przez proroków objawiał Izraelowi cierpienia Chrystusa oraz chwałę, która miała przyjść po cierpieniu. Podkreśla wyraźnie, że prorocy zapowiadali rzeczy, które dotyczyły Chrystusa, zapowiadali rzeczy przyszłe, które nastąpiły wraz z przyjściem Chrystusa. 

    Symbole, które były dobrze znane Izraelitom, przenosi na życie duchowe. Nawiązuje do uczty paschalnej i spożywania baranka, ale nie mówi już o przepasaniu ciała, lecz bioder umysłu, co jest zaproszeniem do wewnętrznej gotowości i aktywnej czujności, w oczekiwaniu na dar, który przynosi objawienie Jezusa Chrystusa.

    To nieodzowny warunek, by ruszyć drogą ku świętości. Papież Franciszek w adhortacji Gaudete e exsultate napisał o tym powołaniu uczniów Jezusa: Pan chce od nas wszystkiego, a to, co oferuje, to życie prawdziwe, szczęście, dla którego zostaliśmy stworzeni. Chce, abyśmy byli świętymi i nie oczekuje, że zadowolimy się życiem przeciętnym, rozwodnionym, pustym. Istotnie, powołanie do świętości na różne sposoby jest obecne na kartach Biblii już od pierwszych jej stron. Pan zaproponował je Abrahamowi w następujący sposób: „Żyj ze Mną w zażyłości i bądź bez skazy" (Rdz 17,1).

    

poniedziałek, 25 maja 2026

Święto Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła

    Mężczyzna dał swojej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących (Rdz 3,20).

    Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój". Następnie rzekł do ucznia: "Oto Matka twoja" (J 19,26-27a).


    Wydaje się, że podczas Soboru Watykańskiego II ojcowie soborowi nie uznali za stosowne, mimo że zgłoszono taką prośbę, ogłosić Maryję Matką Kościoła. Dopiero po zakończeniu soboru Paweł VI ustanowił to święto.

    Liturgia Słowa tego święta ukazuje nam dwa obrazy, bardzo ze sobą kontrastujące. Ukazują one jeden odwieczny Boży plan, który objawia miłość Boga do człowieka oraz wierność Boga w jego realizacji...

    Pierwszy kontrast stanowią dwa drzewa - drzewo pełne owoców i zieleni w rajskim ogrodzie - drzewo poznania dobra i zła. Widzę w tym obrazie drzewa ludzkie sumienie, które rozpoznaje i nazywa dobro i zło; sumienie, w które został wyposażony każdy człowiek. Sumienie, którego człowiek nie ma zjadać, to znaczy zawłaszczać sobie prawa, by decydować o tym, co dobre i złe. Człowiek nie ma prawa naruszać ustalonego porządku moralnego, na straży którego stoi sumienie. Zawłaszczenie sumienia rodzi tragiczne skutki, a ponieważ pierwsi ludzi nie chcą uznać swojej winy, przerzucając ją ostatecznie na węża, który uwiódł, nie ma także otwarcia na przebaczenie. Jest konsekwencja - grzech rozszerza swoje panowanie. 

    Konsekwencją grzechu jest drugie drzewo - drzewo suche, twarde, grubo ciosane, drzewo tortur i hańby oraz śmierci. Na tym nowym drzewie rozpięty został nowy Adam, który nawet na Golgocie nie ulega pokusie, ale oddaje swoje życie. 

    Piękne drzewo rajskiego ogrodu przyniosło człowiekowi śmierć, za sprawą pierwszego Adama. Drzewo Krzyża, na którym nowy Adam oddaje życie za zbawienie świata, staje się drzewem Życia, a także drzewem poznania dobra i zła, drzewem objawienia i poznania Miłości. 

    Dwa drzewa, pierwszy Adam i nowy Adam. Obraz nie byłby pełny, gdybyśmy zapomnieli o dwóch kobietach - Ewie, którą Adam nazwał matką wszystkich żyjących i nowej Ewie - Maryi, Matce Kościoła, Matce wszystkich Bożych dzieci. W pierwszej Ewie możemy dziękować każdej matce za dar życia, które jest nam podarowane,  Maryi dziękujemy za to, że zgodziła się być Matką wierzących, Matką Kościoła, Matką zrodzoną z krwi i wody, która wypłynęła z przebitego boku Chrystusa.