zachód słońca

zachód słońca

czwartek, 9 kwietnia 2026

Czwartek w Oktawie Wielkanocy

O Panie, nasz Panie,
jak przedziwne jest Twoje imię po całej ziemi.
Czym jest człowiek, że o nim pamiętasz,
czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego?

    Uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów,
    uwieńczyłeś go czcią i chwałą.
    Obdarzyłeś go władzą nad dziełami rąk Twoich,
    wszystko złożyłeś pod jego stopy.

Owce i bydło wszelakie,
i dzikie zwierzęta,
ptaki niebieskie i ryby morskie,
wszystko, co szlaki mórz przemierza.

                                            (Psalm 8)


    Autorem psalmu, który towarzyszy nam dzisiaj w liturgii, jest Dawid. To psalm, który wypowiada chwałę Boga - Stwórcy, a jednocześnie ukazuje, że człowiek jest odbiciem tej chwały samego Boga. 

    O Panie, nasz Panie... Dawid zaczyna swoją pieśń od pochwały majestatu Bożego. Dwukrotnie użyte słowo Panie w oryginalnym brzmieniu o dwóch innych imionach Boga. Raz jest to święte imię Boga Jahwe, a za drugim razem pojawia się imię Adonai - nasz Pan, nasz Władca, Sędzia. 

    ... jak przedziwne jest Twoje imię po całej ziemi... Poznanie Boga, Jego imienia, Jego wielkości, sprawia, że człowiek jest w stanie właściwie Go wielbić. Poznanie majestatu Boga jest inspiracją do uwielbienia. Król Dawid rozumie, że Bóg - Jahwe jest Bogiem przymierza ludu Izraela, ale jest także Bogiem ponad Izraelem, a Jego imię jest chwalebne.

    Kontemplując chwałę i majestat Stwórcy, Dawid pyta: czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, czym syn człowieczy, że troszczysz się o niego? Wobec majestatu i chwały Boga człowiek jest mały i kruchy. Tym większe zdumienie, że Bóg pamięta o kimś tak małym pośród całego stworzenia. A Bóg troszczy się, buduje relację z człowiekiem, opiekuje się nim. Bóg podnosi człowieka i obdarza honorowym miejscem pośród stworzenia: uczyniłeś go niewiele mniejszym od aniołów. Tłumacz żydowski z XIX wieku, który dokonał przekładu na język polski, ukazuje właściwe rozumienie tego wersetu: uczyniłeś go niewiele mniejszym od bóstwa - pojawia się kolejne imię Boga - Elohim, Bóg który działa i sprawiedliwie sądzi... W ten sposób Dawid ukazuje, jak bardzo Bóg wynosi człowieka...

    Bóg powierzył człowiekowi panowanie nad całym stworzeniem: wszystko złożyłeś pod jego stopy... Powróćmy do tego pytania, które postawił Dawid: Czym jest człowiek? Jest małym stworzeniem, że swojej natury nic nie znaczy, ale dzięki woli Boga jest tym któremu powierzono wszystko - opiekę nad całym Bożym stworzeniem... Król Izraela odczytuje to, co zostało przekazane Adamowi w dziele stworzenia. 

    

środa, 8 kwietnia 2026

Środa w Oktawie Wielkanocy

    Gry Piotr i Jan wchodzili do świątyni na modlitwę o godzinie dziewiątej, wnoszono właśnie pewnego człowieka, chromego od urodzenia. Umieszczano go codziennie przy bramie świątyni, zwanej Piękną, aby wchodzących  do świątyni prosił o jałmużnę (Dz 3, 1-2).


    Tam gdzie tętniło życie, nieustanie słychać było przechodzących ludzi, kładziono jego, wychudzonego, że sztywnymi kośćmi nóg, zanikłymi mięśniami. On nie ruszał się od dnia narodzin. To pierwszy kontrast, który pojawia się w tym małym fragmencie Dziejów. Fizyczna niemoc i bezruch mówią nam o duchowych paraliżach, które człowiek może nosić w sobie i które odbierają człowiekowi godność.

    Piękna Brama, u której leżał sparaliżowany, była bramą szczególną - to przez nią król Dawid wniósł do Jeruzalem Arkę Przymierza. To przez tą bramę w Niedzielę Palmową wjechał na osiołku Jezus, witany przez tłumy. Przez nią również, jak mówił prorok Ezechiel, przejdzie Mesjasz w dniu swego ponownego przyjścia. 

    Przy tej bramie kładziono człowieka sparaliżowanego od urodzenia. Sens jego życia koncentrował się na szukaniu pomocy i wsparcia u tych, którzy cieszyli się wolnością i mogli się poruszać. To drugie przesłanie tego opowiadania. Kiedy ludzkie serce i dusza objęte są paraliżem, człowiek cały swój wysiłek poświęca na wyżebranie uwagi innych i poszukiwanie sensu swojego życia w uwadze innych.

    W to życie odarte z godności i życia Piotr i Jan wprowadzają sens i moc samego Jezusa. Srebro i złoto nie mogą wypełnić ludzkiego serca, to może zrobić tylko Bóg. Nie mam srebra ani złota, ale to co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź! Wszystko się zmienia. Może wraz z innymi przekroczyć Piękną Bramę Jerozolimy, a jego życie staje się uwielbieniem...

wtorek, 7 kwietnia 2026

Wtorek w Oktawie Wielkanocy

Słowo Pana jest prawe,
a każde Jego dzieło godne zaufania.
On miłuje prawo i sprawiedliwość,
ziemia jest pełna Jego łaski.

    Oczy Pana zwrócone na bogobojnych,
    na tych, którzy oczekują Jego łaski,
    aby ocalił ich życie od śmierci
    i żywił ich w czasie głodu.

Dusza nasza oczekuje Pana,
On jest naszą pomocą i tarczą.
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska,
według nadziei pokładanej w Tobie.

                                        (Psalm 33)


    W kolejnym dniu Oktawy Wielkanocy towarzyszy nam psalm uwielbienia - psalm 33. Jest on rozwinięciem zaproszenia do uwielbienia, którym kończy się psalm 32. Dlatego psalm ten nie ma swojego tytułu ani autora, bo ten wskazany jest już w poprzedniej pieśni, a jest nim Dawid.

    Pierwsza strofa mówi nam o powodach uwielbienia: Słowo Pana jest prawe, a każde Jego dzieło godne zaufania... Słowo, które wypowiada Bóg, jest czyste, nie ma w nim żadnego fałszu, jest wolne od manipulacji. A za Jego słowem idą dzieła. Boże Słowo i Jego działanie są nierozerwalne i skuteczne. Bóg rzekł i stało się... jest twórcze. 

    On miłuje prawo i sprawiedliwość, ziemia jest pełna Jego łaski... Wszędzie możemy znaleźć ślady Jego łaski, jeśli otworzymy oczy i serce. Stworzenie jest objawieniem Bożej miłości i wierności. Jest Stwórcą, który wszystko utrzymuje w istnieniu...

    Uwielbienie Boga, które wypływa z ludzkiego serca, znajduje upodobanie u Boga, którego oczy zwrócone na bogobojnych, którzy oczekują Jego łaski. On odpowiada hojnie na pragnienia i tęsknoty ludzkiego serca, które szuka pomocy u Pana. Bóg zachowuje tych, którzy Nim pokładają swoją ufność, w Jego łaskawości szukają pomocy, a nie we własnej sprawiedliwości. 

    Nic zatem dziwnego, że człowiek, który doświadcza Bożej opieki, pragnie pogłębienia tej relacji, ciągłego przebywania w Bogu: dusza nasza oczekuje Pana. Tylko On może spełnić najgłębsze pragnienia człowieka. Ostatnie słowa tego psalmu są modlitwą ufności wobec Boga, prośbą o Jego miłość: niech nas ogarnie Twoja łaska, według nadziei pokładanej w Tobie