zachód słońca

zachód słońca

sobota, 2 kwietnia 2016

Sobota w Oktawie Wielkanocy

     W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! (Mk 16,14-15).

     Apostołowie z trudem przyjmowali świadectwo innych - ludzi, których dobrze znali,  z którymi przeszli już jakiś kawałek drogi. Był opór przed przyjęciem prawdy o zmartwychwstaniu. A mimo to, tym upartym i małej wiary Jezus powierza misję głoszenia Ewangelii. 

      Teraz sami będą mogli się przekonać, że można natrafić na opór niewiary. I nie będzie nic więcej, poza ich świadectwem. To wydarzenie niewiary i uporu apostołów jest nauczką - trzeba umieć zawierzyć świadectwu ludzi, którzy doświadczyli Boga w sposób, jaki mnie nie został dany. 

       Mają głosić. Tak łatwo się zniechęcić, kiedy natrafia się na opór. Jezus uczy swoich uczniów, by się nie zniechęcali. Mimo ich oporu, mimo niewiary, mimo posłanych tylu świadków: Maria
Magdalena, uczniowie po powrocie z Emaus, Jezus nie zniechęca się w przekazywaniu prawdy o swoim zmartwychwstaniu. To kolejna lekcja dla uczniów - nie zniechęcać się, nie poddawać się w dawaniu świadectwa, chociaż nie zawsze jest łatwo.

     Upór apostołów, ich niechęć w przyjęciu prawdy o zmartwychwstaniu, pozwalają jeszcze na jedno: być chrześcijaninem to nie znaczy być naiwnym, który we wszystko uwierzy. Opór apostołów pokazuje, że wiara kiełkuje pośród wątpliwości, trudów i wewnętrznych zmagań. To nie jest wiara naiwna, która wierzy we wszystko, co ktoś powie. 

1. Czy nie popadam w zniechęcenie na drodze wiary, kiedy ktoś neguje mój sposób życia?
2. Jak podchodzę do wątpliwości w wierze? Czy i gdzie szukam odpowiedzi?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza