zachód słońca

zachód słońca

czwartek, 10 grudnia 2015

Czwartek II Tygodnia Adwentu

      A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je (Mt 11,12).


      Tak wiele różnych marzeń towarzyszy nam w życiu. Jak wiele chcielibyśmy zrobić, zobaczyć, przeczytać, zwiedzić. Chcielibyśmy, ale zawsze pojawia się jakaś przeszkoda: nie mamy odpowiednich umiejętności, by zrobić, nie ma czasu, by odwiedzić każde muzeum, nie wszystkie książki są dostępne itd... Chcielibyśmy, ale...

    I bardzo często to nasze chcenie przenosimy również na sprawy duchowe. Chcielibyśmy być może być w niebie, zostać świętymi, ale przecież tyle w nas słabości, ograniczeń, grzechu. Chcielibyśmy, ale tak na co dzień to nie do końca możliwe. Tak łatwo przychodzi nam kapitulować wobec naszych marzeń...

     Ludzie gwałtowni zdobywają królestwo. To ludzie, którzy nie poprzestają na marzeniach. Potrafią marzenia zamienić w czyny. Nie zrażają się przeciwnościami, niepowodzeniami, upadkami - oni chcą zdobyć Królestwo. 

     Chciałbym nie wystarczy, aby być świętym. "Chciałbym" zawsze znajdzie jakieś "ale", które urasta do przeszkody nie do pokonania. Ja muszę chcieć. Rzeczywiście chcieć - wówczas można pokonać wszystkie "ale to niemożliwe". 

1. Czy ja rzeczywiście chcę spotkania z Jezusem?
2. Jak podchodzę do swoich marzeń - staram się je realizować, czy rezygnuję?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza