zachód słońca

zachód słońca

niedziela, 27 sierpnia 2017

XXI Niedziela Zwykła

      Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: "Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?" A oni odpowiedzieli: "Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków". Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?" (Mt 16,13-15).

       Jezus domagając się jasnej odpowiedzi od apostołów na swój temat postawił ich przed trudnym zadaniem. Musieli się opowiedzieć. My często chcemy sobie zostawić jakieś awaryjne wyjście, a Jezus domaga się jednoznaczności. 

I pyta również każdego z nas – kim Ja dla ciebie jestem, za kogo Mnie uważasz? 

        Ale mógłby zadać trudniejsze pytanie. Najpierw sondażowe: za kogo ludzie uważają chrześcijan?  I to trudniejsze - co to znaczy, że jesteś katolikiem?

     Wielu mówi: jestem katolikiem praktykującym. Czasem można było usłyszeć – nasza rodzina praktykuje. 
A gdyby tak zapytać: a co praktykujecie? Zazwyczaj chodzi o praktyki religijne, czasem o gesty miłosierdzia. 

     Ale oprócz niedzielnej mszy św. i kilku modlitw z pacierza, chciałoby się, by również praktykowali sprawiedliwość, dzielenie się dobrami, gościnność, szczerość, szacunek dla innych, czystość w interesach, wierność, przebaczenie, odrzucenie wszelkich form przemocy, bezinteresowność. Dopiero w takim szerokim ujęciu słowo praktykujący może oznaczać chrześcijanina.

       Chrześcijanin daje się poznać nie przez deklaracje, ale poprzez czyny, wybory, poprzez wartości, którymi żyje.  Zostaje odkryty dzięki swojemu postępowaniu, dzięki temu, za czym się opowiada i co odrzuca. Przynależności do Chrystusa nie można udowadniać tylko zapisem w księgach chrzcielnych. Dowodzi się jej przez styl życia.

1. Co znaczy dla mnie bycie wierzącym?
2. Jaki jest mój styl życia?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza