zachód słońca

zachód słońca

środa, 13 maja 2020

Środa V Tygodnia Wielkanocy - dzień pierwszego objawienia w Fatimie

   Wysłani przez Kościół szli przez Fenicję i Samarię, sprawiając wielką radość braciom opowiadaniem o nawróceniu pogan. Opowiedzieli też, jak wielkich rzeczy Bóg przez nich dokonał. Lecz niektórzy nawróceni ze stronnictwa faryzeuszów oświadczyli: «Trzeba ich obrzezać i zobowiązać do przestrzegania Prawa Mojżeszowego»(Dz 15,3.4b-5).

   Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić (J 15,5).

    Bardzo poważne napięcie, które przyniosło zwołanie w Jerozolimie specjalnego soboru. 

   Radość z nawrócenia pogan oraz wzrastania Kościoła jest zatruwana przez przeszłość. Poganom odmawia się pełnego udziału w zbawieniu, pojawiają się warunki - muszą przyjąć cały bagaż tradycji Starego Testamentu, w tym znak przymierza - obrzezanie. 

   Dyskusja jest dobra. Problemem jest takie zakotwiczenie w przeszłości, które nie pozwala na to, by Bóg stworzył nowe serce. Zakorzenienie w przeszłości i tradycji może sprawić, że stajemy się nieprzejednanymi wobec innych. Postawa nawróconych z judaizmu zdaje się wskazywać, że Nowe Przymierze w Jezusie nie ma żadnego znaczenia, bo wszystko zależy od przeszłości. 

   Chociaż wspólnota cieszy się z nawrócenia pogan, owi strażnicy przeszłości cieszyć się nie potrafią. Liczy się prawo, a nie dzieło zbawcze Jezusa. 

   Owa dyskusja zamieni się w dialog, który przyniesie zrozumienie sytuacji. Duch Święty wskaże właściwą drogę i rozwiązanie. 

    Sam Jezus daje nam również odpowiedź w Ewangelii. To więź z Nim, jedność i czerpanie życiodajnych soków jest źródłem zbawienia. Bez Niego, bez Jego łaski, żadne nasze działanie nie otworzy nam nieba. 

1. Czym jest dla mnie tradycja?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza