zachód słońca

zachód słońca

środa, 24 czerwca 2020

Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela

   Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: «Nie, lecz ma otrzymać imię Jan». Odrzekli jej: «Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię» (Łk 1,59-61).

   Dom rodziców Jana, Zachariasza i Elżbiety, nie jest domem zwyczajnym. Zachariasz, kapłan świątyni należy do społecznej elity. Tym, co kładło się cieniem na rodzinnym szczęściu był brak potomstwa. 

   Chociaż oboje byli sprawiedliwi wobec Boga, zachowywali wszelkie nakazy Prawa, wydawało się, że nie mogą się cieszyć błogosławieństwem Jahwe – bezpłodność uznawana była za hańbę i brak Bożej łaski.

   Kiedy ludzkie możliwości się kończą, kiedy trzeba się pogodzić z rzeczywistością, kiedy modlitwa o dar potomstwa wydaje się niewysłuchana, a nadzieja umiera, Ten, dla którego wszystko jest możliwe, zaczyna swoje działanie. 

   Kiedy Zachariasz jeszcze nie mógł się odezwać, a Elżbieta wypowiedziała imię dziecka, krewni nie potrafili  tego imienia zaakceptować. Pytali ojca, a ten na glinianej tabliczce napisał: Jan będzie mu na imię! 

   Rodzinna tradycja zostaje złamana. Przecież nie było nikogo w ich rodzie, kto nosiłby to imię. 

   Fakt, że imię dziecka nie pokrywa się z imieniem ojca lub jakiegokolwiek krewnego z rodu kapłańskiego oznaczało, że Jan pójdzie innymi ścieżkami. Prekursor Mesjasza odsuwa się od świątyni, w której praktykował jego ojciec, od żydowskiej struktury społecznej, aby stać się Głosem.

   Dorosły Jan wycofa się na pustynię, z dala od tego wszystkiego, co zamykało Boga w schematach, tradycji i Prawie. Będzie domagał się sprawiedliwości i uczciwości. Z odwagą będzie potępiał niemoralność władców  i wzywał do zmiany życia. 

Stanie się postacią niewygodną, wyrzutem sumienia. Potrafi wstrząsnąć tymi, którzy duchowe lenistwo i różnego rodzaju układy traktowali jako sposób na spokój. Spokój, który usypia sumienie i nie ma nic wspólnego z Bożym pokojem. 

1. Czy nie usypiam wrażliwości sumienia lenistwem i wygodnictwem?



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza