zachód słońca

zachód słońca

poniedziałek, 14 grudnia 2020

Poniedziałek III Tygodnia Adwentu - wsp. św. Jana od Krzyża

    Wyrocznia tego, który słyszy słowa Boże, który ogląda widzenie Wszechmocnego... Widzę go, lecz jeszcze nie teraz, dostrzegam go, ale nie z bliska: wschodzi Gwiazda z Jakuba, a z Izraela podnosi się berło (Lb 24,16a.17).

    Gdy przyszedł do świątyni i nauczał, przystąpili do Niego arcykapłani i starsi ludu z pytaniem: «Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę?» (Mt 21,23).


    Niezwykle proroctwo Balaama. Aby zrozumieć w pełni niesamowitość przepowiedni, trzeba odczytać wcześniejsze rozdziały Księgi Liczb. Wynajęty, kupiony, aby przeklinać Izraela. Spoza ludu wybranego. Zupełnie mu obcy. Zamiast przeklinać - błogosławi!

    Duch Boży działa także poza wspólnotą zbawienia. Balaam poddaje się duchowi prawdziwego proroctwa, które opanowało jego serce. Jego słowa i błogosławieństwo wykraczają poza teraźniejszość i zapowiadają narodziny Króla, który narodzi się pod światłem gwiazdy i przejmie berło ludu wybranego. 

    Bóg jest Bogiem rzeczy niezwykłych, Bogiem cudów. Nastawieni wrogo do ludu wybranego ludzie, wypowiadają czasem słowa, które można zrozumieć jedynie jako zbawcze działanie Boga. Wielu dziś krytykuje chrześcijan, zarzucając nam wprost, że nasze życie nie jest zgodne z wyznawaną przez nas wiarą. Może warto zobaczyć w ich słowach działanie samego Boga. Może warto odczytać te zarzuty jako domaganie się świadectwa, jako domaganie się wierności. Może warto zobaczyć w tych słowach oskarżenie, że poprzez naszą miernotę i bylejakość okradamy ludzi z nadziei.

    Jezus urodzony pod znakiem gwiazdy unosi berło dynastii Dawida, berło Mesjasza, który przychodzi na świat, zgodnie z zapowiedziami proroków. Władza, którą posiada, emanuje z całej Jego osoby. 

    Przywódcy Izraela, którzy znają proroctwa, nie potrafią rozpoznać. Balaam, pogański prorok, potrafił zobaczyć. a oni ani nie widzą, ani nie słyszą, choć dotykają rzeczywistości Jezusa. Jak to możliwe?

    Objawienie Boga odbywa się w dialogu z człowiekiem. Bóg mówi bez narzucania się i czeka na odpowiedź człowieka. Aby dialog mógł być zrealizowany, potrzeba jednak otwartości serca, umysłu i ducha  oraz szczerości. Nie ma sensu dialog z tymi, którzy nie są dobrze usposobieni, z tymi, którzy się zamykają, którzy już lepiej wiedzą. 

    Jezus zatem nie podejmuje dialogu, ale zmusza swoim pytaniem, aby przeciwnicy zrozumieli swoje złe nastawienie, brak otwartości, brak szczerości. Stawia pytanie o Jana Chrzciciela. To pytanie zmusza do odpowiedzi o prawdziwą relację z Bogiem.

    Słuchamy, ale nie słyszymy. Patrzymy na znaki, ale ich nie widzimy. Widzimy znaki, ale ich nie rozumiemy. Zmieniamy naszą wiarę w nawyk, zwyczaj, martwy rytuał, bez nadziei i bez osobistego nawrócenia. 

    Adwent jest mocnym wezwaniem, by otworzyć nasze oczy i uszy, badać znaki, aby przyjąć błogosławieństwo i głosić przyjście Pana, Króla i Mesjasza, który narodzi się pod znakiem betlejemskiej gwiazdy. 

1. Czy zarzuty przeciwników Kościoła są dla mnie wezwaniem do osobistego nawrócenia?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza