zachód słońca

zachód słońca

sobota, 3 września 2016

Sobota 22 Tygodnia Zwykłego - wsp. św. Grzegorza Wielkiego, papieża i doktora Kościoła

      Aż do tej chwili łakniemy i cierpimy pragnienie, brak nam odzieży, jesteśmy policzkowani i skazani na tułaczkę, i utrudzeni pracą rąk własnych. Błogosławimy, gdy nam złorzeczą, znosimy, gdy nas prześladują; dobrym słowem odpowiadamy, gdy nas spotwarzają. Staliśmy się jakby śmieciem tego świata i odrazą dla wszystkich aż do tej chwili (1 Kor 4,11-13).

      W każdym z nas drzemie pokusa chwały i wielkości. Każdy z nas pragnie coś znaczyć. Tym bardziej może być ona bliska wówczas, kiedy staramy się dobrze żyć i dobrze czynić. Tymczasem św. Paweł ukazuje zupełnie inny obraz apostołów Dobrej Nowiny. Złorzeczenie, doświadczenie braku rzeczy podstawowych: głód i brak odzieży, prześladowanie, pogarda ze strony świata - jakby śmieci tego świata.

       I mimo tego doświadczenia Paweł nie odchodzi od Dobrej Nowiny - błogosławi, kiedy złorzeczą, znosi prześladowanie: kajdany, więzienie, kamienowanie, na potwarz odpowiada dobrym słowem, nie zraża się pogardą. 

         Tak łatwo przychodzi stracić zapał, entuzjazm na drodze Ewangelii, gdy pojawią się przeciwności. Pojawiają się marzenia o spektakularnych nawróceniach, cudach, o idealnej wspólnocie Kościoła bez grzechu i ludzkich słabości. Tak łatwo ulec pokusie Kościoła triumfującego na ziemi, pokusie nie do zrealizowania...

1. Czy ja potrafię zachować wewnętrzny pokój wobec przeciwności?
2. Jak przyjmuję odrzucenie?

       

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza