zachód słońca

zachód słońca

piątek, 15 maja 2020

Piątek V Tygodnia Wielkanocy

   To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi (J 15,12-14a).

   Jezus sprawia, że najtrudniejsze rzeczy stają się możliwe. Potrafi  wywrócić nasz świat do góry nogami. Ale również pomaga żyć miłością, która pozwala wspiąć się ponad instynkt przetrwania, miłością szaloną. 

   Dzisiaj odczytuję trzy wskazania Jego Ewangelii, które przemieniają serce. 

   Wskazanie intymności - nazywam was przyjaciółmi, jesteście przyjaciółmi moimi. Ta głęboka przyjaźń wyraża się poprzez bycie z Nim. Przyjaźń wymaga treningu i wyrzeczeń. Uczy zamiany "wybacz, nie mam czasu" na "mój czas jest dla ciebie". Mieć czas na to, co kochamy i dla tych, których kochamy. 

   Ci, którzy nie poświęcają nam swojego czasu w głębi serca, nie kochają nas: po prostu nas wykorzystują, nawet jeśli próbują uspokoić czasem swoje sumienie.

   Wskazanie największej miłości - nikt nie ma większej miłości od tej... Każdy człowiek ma swoją historię miłości. Tyle ślubów. Chłopak poznał dziewczynę i żyli długo i szczęśliwie... Ale tylko takie patrzenie na miłość mocno zawęża horyzont. 

   Naszą wyobraźnię trzeba karmić także innymi historiami, które opowiadają nam o tym, jak żyć i kochać bardziej "do końca". Dlatego życie świętych jest tak ważne. Oni pokazują nam, że jest inna miłość, "największa miłość": ta, która daje życie bez strachu przed śmiercią. Jak Jezus.

   Wskazanie wzajemności - abyście się wzajemnie miłowali. Miłość jest wzajemna, co wiąże się z dawaniem i przyjmowaniem. Ale trzeba uczynić najpierw pierwszy krok. Nie licząc na wzajemność. Być pierwszym, który okaże miłość. 

   Bóg urzeka swoją miłością. Ponieważ się nie narzuca. Nie pozwala, by człowiek czuł się przez Niego uzależniony. Kocha, ale nie zniewala. Ofiarowuje swoją miłość i potrafi się również ucieszyć miłością człowieka.  

1. Czym jest dla mnie umieranie z miłości?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza