zachód słońca

zachód słońca

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Święto NMP Matki Kościoła

   Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego (Dz 1,14).

    Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie (J 19,26-27).

    Była z nimi i była, kiedy wielu z nich zabrakło. Jak Matka, która czuwa, potrafi cierpieć, dawać nadzieję, cieszyć się i płakać ze swoimi dziećmi, nad nimi i dla nich. 

    Ciesząca się pełnią Bożych darów, nie przestaje prosić za nami, rozściela swój macierzyński płaszcz, chroniąc nas przed złem i grzechem, ostrzega przed niebezpieczeństwami i oręduje za swoimi dziećmi. 

  Ona, wierna Bożemu Słowu, dostrzegająca ludzką niedolę, z sercem przepełnionym naszymi ludzkimi sprawami. Nie zniechęca się naszą niewdzięcznością, brakiem zaufania, odejściami. Widząca naszą słabość i grzeszność. 

   Maryjo, Matko Kościoła, pozwól nam zrozumieć, że nowego świata nie buduje się sensacyjnymi wydarzeniami, wielkimi dziełami o szerokim rozgłosie, ale cichym przyjmowaniem Słowa do duszy człowieka tak zwyczajnego, jakim Ty byłaś, jakimi my jesteśmy. 

   Naucz nas dostrzegać czułość Boga, Jego pragnienie przebaczenia, Jego wielką skłonność do miłosierdzia. Wyzwól nasze serce ze strachu przed miłością, przed zaufaniem Bogu. Ulecz nas ze strachu, tego najbardziej podstępnego zła, które doprowadza nas do stanu, w którym obawiamy się być kochani. 

1. Czy dostrzegam obecność Maryi w moim życiu?

   

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza