zachód słońca

zachód słońca

sobota, 10 października 2026

Sobota 27. Tygodnia Zwykłego

    Do czas przyjścia wiary byliśmy poddani pod straż Prawa i trzymani w zamknięciu aż do przyszłego objawienia się wiary. Gdy jednak wiara nadeszła, już nie jesteśmy poddani wychowawcy. Wszyscy bowiem przez wiarę jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie (Gal 3,23.25-26).


    Słowo pozwala nam dzisiaj odkryć naszą najgłębszą tożsamość - jesteśmy Bożymi dziećmi. I jest to dar, który otrzymujemy dzięki Chrystusowi, dar wysłużony przez Syna, który zaprasza nas do bliskiej relacji z Ojcem. 

    Paweł przypomina nam również, że Prawo ma swoje miejsce w Bożych planach, nie można go jednak absolutyzować. Pozwala nam ono zrozumieć, czym jest grzech, wychowuje nas do właściwego postępowania poprzez swoje zakazy i nakazy, w pewien sposób trzyma nas w ryzach, jeżeli jesteśmy mu posłuszni. Ale samo wypełnianie Prawa nie prowadzi jeszcze do zbawienia. Potrzebujemy łaski, a ta jest nam ofiarowana jako dar, bez żadnych zasług. 

    Nie musimy być już doskonali, by cieszyć się Bożą bliskością i być Jego dziećmi. To dzięki tej bliskości możemy się stawać świętymi...

piątek, 9 października 2026

Piątek 27. Tygodnia Zwykłego, wsp. bł. Wincentego Kadłubka (Arch. Krakowska)

    I dlatego ci, którzy żyją dzięki wierze, mają uczestnictwo w błogosławieństwie wraz z Abrahamem, który dał posłuch wierze (Ga 3,9).

            Z całego serca będę chwalił Pana
            w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu.
            Wielkie są dzieła Pana,
            zgłębiać je mają wszyscy, którzy je miłują (Ps 111).


    Liturgia stawia dzisiaj przed nami człowieka - błogosławionego Wincentego Kadłubka. Był człowiekiem wykształconym, cieszył się poważaniem współczesnych i zajmował ważne miejsce w życiu Kościoła i społeczeństwa. A jednak w pewnym momencie zrezygnował z urzędu biskupa krakowskiego, udał się do cysterskiego klasztoru w Jędrzejowie, aby tam prowadzić życie modlitwy, oddając się całkowicie Bogu. 

    Pewnie dla wielu, którzy pamiętają rezygnację Benedykta XVI, rezygnacja biskupa lokalnego Kościoła nie wywołuje dzisiaj jakiegoś wielkiego oddźwięku. Niemniej jednak, po ludzku patrząc, taka rezygnacja oznaczała przecież utratę znaczenia, wpływów i zaszczytów. Dlatego trzeba na to patrzeć z perspektywy wiary. Błogosławiony patron dnia odkrył, a następnie potwierdził swoją decyzją to, że największym bogactwem człowieka nie jest to, co posiada, ale Ten, do którego należy jego serce. 

    Ta decyzja to przykład wiary, o której pisze dzisiaj św. Paweł, stawiając nam przed oczy Abrahama. Abraham oparł swoje życie na zaufaniu Bogu i Jego obietnicom. A Ten, któremu zawierzył, okazał się godnym zaufania. Tego Boga wychwala dzisiaj psalmista, podkreślając wierność Boga, który dokonuje wielkich dzieł i nie zapomina o swoim przymierzu. 

    Droga błogosławionego Wincentego Kadłubka przypomina nieco drogę Abrahama. Trzeba było pozostawić to, co już znane, aby jeszcze pełniej w pokorze zaufać Bogu.  Jego życie pokazuje, że trzeba czasami z czegoś zrezygnować, by zyskać coś cenniejszego...

czwartek, 8 października 2026

Czwartek 27. Tygodnia Zwykłego

    Któż was urzekł, was, przed których oczami nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego? Tego jednego chciałbym się od was dowiedzieć, czy Ducha otrzymaliście dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, czy z powodu posłuszeństwa wierze? (Ga 3,1-2).

    Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą (Łk 11,13).


    Jezus zachęca swoich uczniów do wytrwałej modlitwy i wołania o pomoc do Boga. On zna nasze potrzeby i udziela nam swoich darów, udziela tego, co rzeczywiście jest nam potrzebne i co prowadzi do dobra. Jego darem jest przede wszystkim Duch Święty.

    Duch Święty jest darem Ojca. Nie możemy o tym zapominać. Święty Paweł wyraźnie to podkreśla, stawiając Galatom pytanie. Relacja z Bogiem nie opiera się wyłącznie na ludzkim wysiłku czy zasługach. Jesteśmy zaproszeni do wzrastania, ale zawsze musimy pamiętać, że źródłem naszego duchowego wzrostu jest przede wszystkim łaska Boga. 

    Najpierw jest Dar Ducha, a z przyjęcia z wiarą tego Daru wypływa nasza odpowiedź, która zmienia nasze życie. 

    Słuchając zachęty Jezusa do wytrwałej modlitwy, możemy zapytać samych siebie o naszą osobiste wołanie do Boga - czy prosimy o Dar Ducha?  Czy prosimy wytrwale? Czy wierzymy, że Bóg odpowiada na nasze wołanie i udziela tego, czego rzeczywiście potrzebujemy?