zachód słońca

zachód słońca

poniedziałek, 17 sierpnia 2026

Poniedziałek 20. Tygodnia Zwykłego, wsp. św. Jacka

Gardzisz Skałą, co ciebie zrodziła,
zapominasz o Bogu, który dał ci życie.
Zobaczył to Pan i wzgardził,
oburzony na własnych synów i córki.

    I rzekł: "Odwrócę od nich oblicze,
    zobaczę ich koniec.
    Gdyż są narodem niestałym,
    dziećmi, w których nie ma wierności.

Mnie do zazdrości pobudzili tym, co wcale nie jest bogiem,
rozjątrzyli Mnie swymi czczymi bożkami;
i Ja ich do zazdrości pobudzę nie-ludem,
rozjątrzę ich narodem pozbawionym rozsądku"
                                                            (Pwt 32,18-21).


    Towarzyszy nam dzisiaj pieśń Mojżesza z końca Księgi Powtórzonego Prawa. W kontekście pierwszego czytania z Księgi Ezechiela, szczególnie mocno brzmią słowa oskarżenia: Gardzisz Skałą, co ciebie zrodziła, zapominasz o Bogu, który dał ci życie. Izrael nie odwraca się od kogoś obcego, ale od Tego, któremu zawdzięcza swoje istnienie. 

    Mojżesz wypowiada te słowa na progu Ziemi Obiecanej, mając jeszcze w pamięci bunt ludu na pustyni. Nie tylko przypomina historię wyjścia z Egiptu, przede wszystkim przestrzega przed niebezpieczeństwem, które pojawi się po osiedleniu w Ziemi Obiecanej: dobrobyt może doprowadzić do zapomnienia o Bogu. 

    Słowo zapomnieć nie oznacza jedynie usunięcia z pamięci, utracenia pamięci o Bogu. Izrael dobrze wiedział, kim jest Bóg. Zapomnieć oznacza bardziej taki styl życia, w którym Bóg jest pomijany. w konkretnych decyzjach i wyborach. Zapomnieć, to żyć tak, jakby Boga nie było, chociaż formalnie się Go uznaje. 

    Bóg przedstawiony jest jako Skała, czyli fundament, źródło bezpieczeństwa i wierności, ale także jako ten, który Izraela zrodził, dał mu życie. Niewierność i grzech nie jest zatem jedynie odrzuceniem przykazania, ale odrzuceniem własnego Ojca, dobroczyńcy i wybawcy. 

    Niewierność nie ogranicza się jednak do bałwochwalstwa. Prorocy pokazują, że człowiek może formalnie uczestniczyć w kulcie Boga, a jednocześnie pozostawać Mu niewiernym. Amos piętnuje niesprawiedliwość społeczną i ucisk ubogich. Izajasz krytykuje religijność pozbawioną sprawiedliwości. Jeremiasz ostrzega przed złudnym przekonaniem, że sama obecność świątyni zapewni Jerozolimie bezpieczeństwo. Ozeasz natomiast przedstawia niewierność Izraela poprzez niezwykle mocny obraz niewierności małżeńskiej. 

    Kulminacją tej historii stają się katastrofy polityczne: upadek Samarii i Królestwa Północnego pod naporem Asyrii oraz zdobycie Jerozolimy przez Babilończyków i zburzenie świątyni. Autorzy biblijni będą odczytywali te wydarzenia jako konsekwencję długotrwałego odchodzenia od przymierza.

    Tekst ten możemy widzieć jako lustro dla człowieka wierzącego. Największym zagrożeniem nie zawsze jest otwarte odrzucenie Boga. Częściej jest nim stopniowe zapominanie: przyzwyczajenie się do otrzymanych darów, uznanie ich za oczywiste i budowanie życia tak, jakby ich Dawca nie miał już znaczenia. Niewiara jest konsekwencją malutkich niewierności i fałszywych kompromisów...


niedziela, 16 sierpnia 2026

XX Niedziela Zwykła

    
Całopalenia ich oraz ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów (Iz 56,7b).

    Albowiem Bóg podał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie (Rz 11,32).

    Lecz On odpowiedział: „Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela” (Mt 15,24).


    W spotkaniu z Kananejką Jezus odpowiada milczeniem; później próbuje zakończyć sprawę, mówiąc, że to wykracza poza jego posłannictwo; następnie przytacza argument, po którym można by już stracić wszelką nadzieję. Wiara tej kobiety nie daje jednak się pokonać ani przez milczenie, ani przez wymijającą odpowiedź udzieloną uczniom, ani przez argument, na który pozornie nie sposób odpowiedzieć.

    Wiara tej kobiety jest wiarą wytrwałą: nie załamuje się wobec pierwszej odmowy. Jest też wiarą przenikliwą: pozwala jej znaleźć odpowiedź, która przełamuje wszelki opór ze strony Jezusa. I jest to wiara kobiety, która nie należy do Izraela, lecz jest Kananejką: wierzy, że panowanie Jezusa może przekroczyć granice Izraela.

  W Ewangelii znajdujemy więcej przykładów takiej wiary, chociażby setnika, który prosi o uzdrowienie swojego sługi. Są to prawdziwe perły Ewangelii. Mówią nam o darze, jakim jest wiara - darze przeznaczonym dla wszystkich.

    Prośmy dzisiaj wraz z Kananejką, wołając jej słowami: Panie, dopomóż mi! 
Kiedy nie rozumiem — Panie, dopomóż mi!
Kiedy długo czekam — Panie, dopomóż mi!
Kiedy moja wiara słabnie — Panie, dopomóż mi!
Kiedy trudno mi przyjąć drugiego człowieka — Panie, dopomóż mi!

    I daj mi taką wiarę, która nie odchodzi od Ciebie nawet wtedy, kiedy odpowiedzią jest tylko cisza...

    

sobota, 15 sierpnia 2026

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

    Potem wielki znak ukazał się na niebie: Niewiasta obleczona w słońce, i księżyc pod Jej stopami, a na Jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów - a na głowach jego siedem diademów (Ap 12,1.3).


    W Uroczystość Wniebowzięcia Kościół daje nam obraz z Księgi Objawienia św. Jana. Obraz Niewiasty oraz Smoka. Kościół kieruje nasz wzrok ku niebu, ku Maryi wziętej z duszą i ciałem do chwały nieba, a historia naszej Ojczyzny kieruje nasz wzrok na ziemię, polską ziemię i jej dzieje. To właśnie dzisiaj Polska przeżywa Święto Wojska Polskiego, związane ze zwycięstwem nad bolszewikami w 1920 roku, zwycięstwem, które zostało określone jako Cud nad Wisłą.

    Obraz Niewiasty obleczonej w słońce i Smoka, który stoi naprzeciw Niej to obraz walki dobra ze złem, życia ze śmiercią, Boga z tym wszystkim, co chce człowieka zniewolić i zniszczyć. 

    W tym starciu Niewiasta wydaje się bezbronna, a jednak ostateczne zwycięstwo nie należy do Smoka. Niebiosa wypełnia wołanie: Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca. Bóg pokonuje zło, do Niego należy ostatnie słowo i zwycięstwo. 

    Ten obraz bardzo dobrze współbrzmi z doświadczeniem naszej historii. Polska wiele razy znajdowała się w sytuacji, która po ludzku wydawała się beznadziejna. A jednak naród potrafił przetrwać. Wielką rolę odgrywały wiara, kultura, rodzina, pamięć i przekonanie, że los narodu zależy od zawierzenia Bogu. 

    Może dlatego Maryja tak mocno wpisała się w polskie doświadczenie wolności. Jasna Góra, śluby króla Jana Kazimierza, tytuł Królowej Polski, modlitwa żołnierzy i ich rodzin - dzisiaj dla wielu to tylko pamiątki przeszłości. Ale ta przeszłość uczy, że los Ojczyzny można i trzeba powierzać Bogu.