Kto jest jak nasz Bóg,
co w dół spogląda na niebo i na ziemię?
Podnosi z prochu nędzarza
i dźwiga z gnoju ubogiego (Ps 113).
Święty Paweł przypomina nam, że jednym z darów, który otrzymujemy przez zbawcze dzieło Chrystusa, jest wolność. Staliśmy się dziećmi Bożymi i na tym opiera się nasza godność. Bez żadnych zasług z naszej strony zostaliśmy obdarowani miłością Tego, który nas stworzył i nas kocha.
A jednak sami potrafimy nakładać na siebie różne łańcuchy i kajdany zniewoleń. Zniewalają nas opinie innych, przywiązanie do własnych planów, potrzeba kontrolowania wszystkiego, nieumiejętność przebaczenia, a czasem także lęk przed własną słabością. Żyjemy często tak, jakbyśmy musieli nieustannie udowadniać Bogu i innym ludziom swoją wartość.
Bóg nie oczekuje od nas takiej postawy. Kocha nas bezwarunkowo. Wychyla się ku naszej nędzy, podnosi z prochu nędzarza i dźwiga z gnoju ubogiego. Ten, który przewyższa wszystko, nie pozostaje obojętny wobec ludzkiej biedy!
Święty Paweł mówi nam o wolności dzieci Bożych, a psalmista pokazuje, skąd ta wolność wypływa — z miłości Boga, który pochyla się nad człowiekiem, aby go podnieść.


