Kto się w opiekę oddał Najwyższemu
i w cieniu Wszechmocnego mieszka
mówi do Pana: "Ty jesteś moją ucieczką i twierdzą,
Boże mój, któremu ufam".
Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego
i od słowa niosącego zgubę.
Okryje cię swoimi piórami,
pod Jego skrzydła się chronisz;
wierność Jego jest puklerzem i tarczą.
Nie ulękniesz się strachu nocnego
ani strzały za dnia lecącej,
ani zarazy skradającej się w mroku,
ani moru niszczącego w południe.
Nie przystąpi do ciebie niedola,
a cios nie dosięgnie twojego namiotu.
Bo rozkazał swoim aniołom,
aby cię strzegli na wszystkich twych drogach (Ps 91).
Słowo przypomina nam dzisiaj, we wspomnienie świętych Aniołów Stróżów, o Bożej opiece nad nami. Nie idziemy sami przez życie, bo On posyła anioła, aby nas strzegli w czasie twojej drogi i doprowadzili do miejsca, które jest nam wyznaczone.
Psalmista również mówi dzisiaj, że Bóg daje schronienie, okrywa swoimi piórami. Chociaż wspomina o różnych zagrożeniach na drodze naszego życia, jesteśmy pod Jego opiekuńczym spojrzeniem. On jest blisko i nie opuszcza człowieka: rozkazał swoim aniołom, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.
Bóg zna nasze drogi, nasze wybory, chwile zagubienia i momenty, w których potrzebujemy światła. I nikt nie zostaje pozbawiony Jego opieki.
Pośród słów o Bożej opiece i towarzyszeniu aniołów może nam umknąć ważny szczegół - wezwanie ze strony Boga: Szanuj go i słuchaj jego głosu, nie sprzeciwiaj się mu w niczym... Musimy podejmować decyzje, dokonywać wyborów, ale ważna jest nasza uważność na Boże natchnienia i wskazania. Wciąż musimy uczyć się słuchać, a także poddawać się Jego wskazaniom.
Bóg posyła swojego anioła przed nami, a to znaczy, że on już jest tam, gdzie my jeszcze nie dotarliśmy. Bóg jest obecny także w naszej przyszłości.


