zachód słońca

zachód słońca

czwartek, 26 marca 2026

Czwartek 5. Tygodnia Wielkiego Postu

     Abram padł na oblicze, a Bóg tak do niego mówił: "Oto moje przymierze z tobą: staniesz się ojcem mnóstwa narodów. Nie będziesz więc odtąd nazywał się Abram, lecz imię twoje będzie Abraham, bo uczynię ciebie ojcem mnóstwa narodów. Sprawię, że będziesz niezmiernie płodny, tak że staniesz się ojcem narodów i pochodzić będą od ciebie królowie (Rdz 17,3-6).


    Rozpoczyna się droga relacji, która nie będzie miała końca. Dialog prowadzący do przyjaźni, który zawsze jest inicjowany przez Boga. Relacja, która stanie się fundamentem przymierza, które Bóg zawiera z Abrahamem i jego potomstwem, a w Jezusie także z nami. A wszystko było możliwe, gdy Boża inicjatywa spotkała się z zaufaniem człowieka i jego odpowiedzią. 

    Możemy zobaczyć tę scenę. Abram trwa w zasłuchaniu i uniżeniu, w postawie pełnej pokory, a Bóg powoli odsłania przed nim obietnice. Musi zostawić wszystko, całe swoje dotychczasowe długie życie, by mogło rozpocząć się nowe. Znakiem jest zmiana imienia. I pewnie wszystko byłoby oczywiste, gdyby nie fakt, że obietnica wypowiedziana jest wobec bezdzietnego starca, którego życie wypełnione było pragnieniem narodzin syna. Niepłodna żona i życie zmierzające do kresu. Co mógł wtedy czuć, gdy Bóg do niego mówił? 

    Obietnica, którą usłyszał, porusza: uczynię ciebie ojcem mnóstwa narodów. Wobec słów pełnych czułości, a jednocześnie trudnych do przyjęcia, Abraham ufa, składa swoje życie w ręce Boga i wyrusza w duchową podróż wiary... 

środa, 25 marca 2026

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego

    "Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel", to znaczy Bóg z nami (Iz  7,14).

    Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida (Łk 1,30b-32).


    Kiedy Bóg chce kogoś ukarać, to najpierw mu rozum odbiera...  W czasach Jezusa mówiono inaczej: Kiedy Bóg chce kogoś ukarać, to daje mu za żonę dziewczynę z Nazaretu. Aż pewna Dziewczyna z Nazaretu sprawiła, że to powiedzenie nie tylko straciło sens, a co więcej zmieniła historię świata i ludzkości.

    Tamta Dziewczyna z Nazaretu stała się Matką - Matką Boga, a potem Matką ludzi, na zawsze Matką. 

    Wieczny Bóg, Stwórca i Pan stworzenia i czasu, Twórca Życia, przez Jej tak wchodzi w naszą historię i życie, nie przestając być Bogiem. 

    Tajemnica Wcielenia może być przyjęta w pokorze serca, przez ludzi pokornych. Pycha wobec Bożej tajemnicy działa jak duchowa ślepota, która zamyka na Bożą prawdę i nie potrafi przyjąć tego, że Bóg wybiera ludzką kruchość, aby zbawić świat. Pokorne serce na wzór serca Maryi potrafi przyjąć Boży dar i rozradować się nim w pieśni uwielbienia. 

wtorek, 24 marca 2026

Wtorek 5. Tygodnia Zwykłego

Panie, wysłuchaj modlitwę moją,
a moje wołanie niech przyjdzie do Ciebie.
Nie ukrywaj przede mną swojego oblicza,
nakłoń ku mnie Twe ucho,
w dniu, w którym Cię wzywam, szybko mnie wysłuchaj!

    Poganie będą się bali imienia Pana,
    a Twej chwały wszyscy królowie ziemi,
    bo Pan odbuduje Syjon
    i ukaże się w swym majestacie.

Pan przychyli się ku modlitwie opuszczonych
i nie odrzuci ich modłów.
Należy to zapisać dla przyszłych pokoleń,
lud, który się narodzi, niech wychwala Pana.

    Spojrzał Pan z wysokości swego przybytku,
    popatrzył z nieba na ziemię,
    aby usłyszeć jęki uwięzionych,
    aby skazanych na śmierć uwolnić.

                                        (Psalm 102)


    Psalm 102, który nam dzisiaj daje Liturgia, nosi tytuł: Modlitwa nędzarza, kiedy udręczony wylewa przed Panem w modlitwie swą gorycz. Prawdopodobnie powstał na wygnaniu wśród tych, którzy opłakiwali osobiste cierpienie oraz ból ludu, który wszystko utracił. Jerozolima i świątynia stały się ruiną. Wiele podobnych sformułowań wyrażających to cierpienie znaleźć można w Księdze Hioba i innych psalmach...

    Psalm jest wołanie o miłosierdzie i wysłuchanie modlitwy: Panie wysłuchaj... Słysząc wołanie, Bóg nie może pozostać obojętnym. Psalmista, pomimo trudnego doświadczenia, uznaje moc Boga. Nawet pośród upokorzenia, odrzucenia i szyderstwa, Bóg pozostaje Panem historii i czasu - należy to zapisać dla przyszłych pokoleń... Człowiek  przemija, jego życie jest krótkie, ale moc i prawda Boga trwają... Boża wieczność nie opuści Syjonu, lecz go odnowi. Bóg nie odrzuci na zawsze ludu, który wybrał i umiłował: Pan odbuduje Syjon i ukaże się w swym majestacie. Odbudowa Jerozolimy stanie się świadectwem dla całego świata. Bóg objawi swoją chwałę, odpowiadając na modlitwy cierpiących. 

    Boże działanie pośród ludu musi być zapamiętane: należy to zapisać dla przyszłych pokoleń, przekazać przyszłym pokoleniom obraz Boga, który patrzy z wysokości swego przybytku, wygląda z nieba ku ziemi, chce usłyszeć jęk uwięzionych, skazanych na śmierć uwolnić. Przekazywanie prawdy o Bożym działaniu rodzi wiarę. Wiara rodzi się z tego, co się słyszy - powie św. Paweł w Liście do Rzymian. Jesteśmy wezwani do słuchania, do poznawania Boga. Bóg chce być poznany i daje się poznawać. Aby usłyszeć i poznać, potrzebujemy świadectwa.