Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: "Niewiasto, oto syn Twój". Następnie rzekł do ucznia: "Oto Matka twoja" (J 19,26-27a).
Wydaje się, że podczas Soboru Watykańskiego II ojcowie soborowi nie uznali za stosowne, mimo że zgłoszono taką prośbę, ogłosić Maryję Matką Kościoła. Dopiero po zakończeniu soboru Paweł VI ustanowił to święto.
Liturgia Słowa tego święta ukazuje nam dwa obrazy, bardzo ze sobą kontrastujące. Ukazują one jeden odwieczny Boży plan, który objawia miłość Boga do człowieka oraz wierność Boga w jego realizacji...
Pierwszy kontrast stanowią dwa drzewa - drzewo pełne owoców i zieleni w rajskim ogrodzie - drzewo poznania dobra i zła. Widzę w tym obrazie drzewa ludzkie sumienie, które rozpoznaje i nazywa dobro i zło; sumienie, w które został wyposażony każdy człowiek. Sumienie, którego człowiek nie ma zjadać, to znaczy zawłaszczać sobie prawa, by decydować o tym, co dobre i złe. Człowiek nie ma prawa naruszać ustalonego porządku moralnego, na straży którego stoi sumienie. Zawłaszczenie sumienia rodzi tragiczne skutki, a ponieważ pierwsi ludzi nie chcą uznać swojej winy, przerzucając ją ostatecznie na węża, który uwiódł, nie ma także otwarcia na przebaczenie. Jest konsekwencja - grzech rozszerza swoje panowanie.
Konsekwencją grzechu jest drugie drzewo - drzewo suche, twarde, grubo ciosane, drzewo tortur i hańby oraz śmierci. Na tym nowym drzewie rozpięty został nowy Adam, który nawet na Golgocie nie ulega pokusie, ale oddaje swoje życie.
Piękne drzewo rajskiego ogrodu przyniosło człowiekowi śmierć, za sprawą pierwszego Adama. Drzewo Krzyża, na którym nowy Adam oddaje życie za zbawienie świata, staje się drzewem Życia, a także drzewem poznania dobra i zła, drzewem objawienia i poznania Miłości.
Dwa drzewa, pierwszy Adam i nowy Adam. Obraz nie byłby pełny, gdybyśmy zapomnieli o dwóch kobietach - Ewie, którą Adam nazwał matką wszystkich żyjących i nowej Ewie - Maryi, Matce Kościoła, Matce wszystkich Bożych dzieci. W pierwszej Ewie możemy dziękować każdej matce za dar życia, które jest nam podarowane, Maryi dziękujemy za to, że zgodziła się być Matką wierzących, Matką Kościoła, Matką zrodzoną z krwi i wody, która wypłynęła z przebitego boku Chrystusa.


