Opowieść z Księgi Syracha przypomina nam dwóch wielkich proroków Starego Testamentu: Eliasza i Elizeusza.
W tym hymnie pochwalnym na cześć Eliasza pojawia się zapowiedź jego powrotu, co nastąpi przed Dniem Pańskim. I to przekonanie o pojawieniu się Eliasza jako prekursora i zwiastuna Mesjasza było żywe w ludzie Izraela. Pięknie wyraził to oczekiwanie św. Mateusz w swojej Ewangelii: Wtedy zapytali Go uczniowie: «Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?» On odparł: «Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli.
My dzisiaj już potrafimy powiedzieć, że chodziło o Jana Chrzciciela. Wobec prekursora Mesjasza postawione zostały ważne cele:
* przygotować odnowę i jedność ludu Bożego - pokolenia Jakuba odnowić;
* prowadzić do pojednania - zwrócić serce ojca do syna - odbudować relacje oraz prowadzić do społecznego i duchowego pokoju.
Pierwszy raz identyfikacja Jana Chrzciciela z powrotem Eliasza następuje już w momencie narodzin ostatniego z proroków: on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych - do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały».


