W kolejny piątek Wielkiego Postu pierwsze czytanie kieruje naszą uwagę na Chrystusa i na Jego mękę. W ten sposób autor Księgi Mądrości na dwa wieki przed przyjściem Jezusa, zapowiadał już Jego walkę z siłami zła i doświadczenie niesprawiedliwego cierpienia ze strony bezbożnych.
Zło potrafi rozpoznać tych, którzy żyją inaczej, ale doświadczając świętości, występują przeciwko niej, gdyż święci naruszają ich spokój, bo życie sprawiedliwych niepodobne do innych i drogi odmienne.
O ks. Franciszku Blachnickim wiele osób mówiło, że był inny. Dane mi było na drodze Domowego Kościoła spotkać świadków, którzy znali go osobiście i podkreślali to często - był inny, w swoim stylu i sposobie życia.
Jako uczniowie Jezusa żyjemy na świecie, ale nie należymy do świata. Jesteśmy powołani do życia w inny sposób, niż proponuje to świat. Musimy być też świadomi, że nasz sposób życia będzie podważał spokój wielu ludzi. Wystarczy chociażby spojrzeć na tydzień, który rozpoczęliśmy wczoraj - Tydzień modlitw o ochronę życia. Już sama modlitwa w obronie życia, o godność życia każdego człowieka, budzi tak wiele negatywnych emocji i uruchamia siły zła. Sama modlitwa razi. I można podawać wiele innych przykładów...
Co ciekawe, już autor Listu do Diogeneta z II wieku pisał o tej wrogości świata wobec wyznawców Chrystusa. I zauważał jednocześnie, że ci, którzy nienawidzą chrześcijan, sami nie potrafią wyjaśnić przyczyny swojej wrogości...


