zachód słońca

zachód słońca

czwartek, 1 stycznia 2026

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

    Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem (Lb 6,24-26).

    Niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi,
    niech nam ukaże pogodne oblicze.
    Aby na ziemi znano Jego drogę,
    Jego zbawienie wśród wszystkich narodów.

        Niech się narody cieszą i weselą,
        bo rządzisz ludami sprawiedliwie
        i kierujesz narodami na ziemi.
        Niech na Bóg błogosławi
        i niech cześć Mu oddają wszystkie krańce ziemi.

                             (Psalm 67)

Gdy nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z Niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, byśmy mogli otrzymać przybrane synostwo (Gal 4,4-5).

A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane (Łk 2,20).


Pierwsze słowo, które kieruje ku nam Bóg na początku tego nowego roku, kiedy oddajemy cześć Maryi, Bożej Rodzicielce, jest błogosławieństwem.

    Zanim pojawi się zadanie, przed naszymi wyborami i decyzjami, zawsze jest najpierw łaska, która wszystko poprzedza.

    I to samo życzenie błogosławieństwa wyśpiewuje psalmista, wołając: niech Bóg się zmiłuje nad nami i nam błogosławi, niech nam ukaże pogodne oblicze

    To największy dar, jaki możemy otrzymać. Zobaczyć oblicze Boga, który patrzy na nas z miłością, nie dlatego, że jesteśmy tacy wspaniali i doskonali, czy dlatego, że coś zrobiliśmy. Bóg patrzy na nas z miłością, pogodnie, ponieważ zawsze potrafi rozpoznać w nas swoje dzieci, odnajduje w nas rysy swojego umiłowanego Syna Jezusa Chrystusa. 

    Boże błogosławieństwo nie jest abstrakcją, nie jest jedynie naszym pragnieniem. Jest Osobą. W Jezusie zrodzonym z Maryi Dziewicy Bóg błogosławi nam, stając się jednym z nas. 

    Ten, kto otrzymuje błogosławieństwo, nie może milczeć. Pasterze wracają o codziennego życia, oddając cześć Bogu. Nie uciekają od rzeczywistości, ale do niej powracają, przemienieni tym, co słyszeli i widzieli. 

    

środa, 31 grudnia 2025

Środa w Oktawie Bożego Narodzenia

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
śpiewaj Panu, ziemio cała.
Śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię,
każdego dnia głoście Jego zbawienie.

    Niech się radują niebiosa i ziemia weseli,
    niech szumi morze i wszystko, co je napełnia.
    Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie,
    niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości.

Przed obliczem Pana, który już się zbliża,
który już się zbliża, by osądzić ziemię.
On będzie sądził świat sprawiedliwie,
a ludy według swej prawdy.

                                            Psalm 96

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało (J 1,1.3).


    Święty Jan rozpoczyna swoją Ewangelię od tych samych słów, którymi autor natchniony rozpoczął pierwszą księgę Biblii: Na początku...

    Przyjście Chrystusa na świat rozpoczyna nowy czas, jest nowym początkiem, otwiera nowe stworzenie. Autor Księgi Rodzaju koncentrował się na stworzeniu, mówiąc: Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. Ewangelista wskazuje na inny początek - zanim cokolwiek zostało stworzone, istniało już, było już Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Słowo odwieczne, przez które Bóg stwarzał: wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z  tego, co się stało

    Kiedy to Słowo przychodzi na świat, stając się Człowiekiem, całe stworzenie zaproszone jest do uwielbienia i  radości. Jak pokazuje psalmista - towarzyszy nam wciąż psalm 96 - stworzenie, to wszystko, czym Bóg napełnił ziemie, rozpoznaje i oddaje cześć swojemu Panu, ciesząc się z Jego przyjścia: śpiewaj Panu, ziemio cała. Niech się radują niebiosa i ziemia weseli, niech szumi morze i wszystko, co je napełnia. Niech się cieszą pola i wszystko, co na nich rośnie, niech wszystkie drzewa w lasach wykrzykują z radości. Całe stworzenie jest zaproszone do oddania czci swojemu Stwórcy. On jest dobry dla swoich stworzeń, dobry dla niebios, ziemi, morza, pól i lasów. 

    Ta radość stworzenia wypływa z dobroci Stwórcy. Mimo tego, że Pan przychodzi, by osądzić ziemię, nie ma lęku, lecz radość, bo będzie sądził świat sprawiedliwie, a Boża sprawiedliwość opiera się na prawdzie i nie wyrządza zła, chociaż zło zostanie ukarane. 

wtorek, 30 grudnia 2025

Wtorek w Oktawie Bożego Narodzenia

Oddajcie Panu, rodziny narodów,
oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę,
oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu.
przynieście dary i wejdźcie na Jego dziedzińce.

    Uwielbiajcie Pana w świętym przybytku,
    zadrżyj, ziemio cała, przed Jego obliczem.
    Głoście wśród ludów, że Pan jest królem,
    On świat tak utwierdził, że się nie zachwieje,
    będzie sprawiedliwie sądził ludy.

                                        (Psalm 96)


    Towarzyszą nam kolejne wersety Psalmu 96, który wzywa nas do uwielbienia Boga. To uwielbienie z naszej strony jest uznaniem prawdy o Bogu, głoszeniem Jego mocy  i potęgi. Nie dodajemy niczego Bogu naszym uwielbieniem, jedynie uznajemy to, co należy do samej istoty Pana. 

    Uwielbić Boga, to oddać Mu pokłon oraz wychwalać Go za przymioty, które jesteśmy w stanie rozpoznać i które On nam objawia. 

    Oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę... Szczególne zaproszenie jest do nas skierowane w tym okresie Bożego Narodzenia, kiedy nasz wzrok kieruje się ku Dzieciątku Jezus. Na wzór Mędrców ze Wschodu, którzy oddają pokłon, uznając w małym Dziecku Boży majestat, co wyrazili swoimi darami. Spełnia się Boża zapowiedź dana Abrahamowi: W Jezusie Chrystusie, najsławniejszym potomku Abrahama, błogosławieństwem objęte zostają wszystkie plemiona ziemi

    Przychodzimy przed Boże oblicze oddać pokłon i otrzymujemy dar błogosławieństwa. Przychodzimy, aby otrzymać, ale w tym czasie Bożego Narodzenia, przychodzimy, aby coś od siebie dać: nasz czas, który jest dla nas Jego darem, naszą uwagę, uwielbienie, naszą służbę i to wszystko, co podpowie nam serce. Oddajcie Panu chwałę, przynieście dary i wejdźcie na Jego dziedzińce.

    Najczęściej przychodzimy do Boga, aby o coś prosić, aby coś otrzymać. I wiele otrzymujemy za każdym razem: poznajemy Go poprzez odczytywane i głoszone Słowo, otrzymujemy dary wyproszone w modlitwie. Ten psalm zaprasza nas jednak do innej postawy - dać coś Bogu. Uwielbienie polega na oddaniu Bogu chwały, która jest należna Jego Imieniu.  To forma długu, który zaciągnęliśmy wobec Boga i który, zgodnie z zasadą sprawiedliwości, powinniśmy spłacić. Prawdziwe uwielbienie jest zawsze związane z ofiarą, darem z siebie. 

    Głoście wśród ludów, że Pan jest królem! Patrzę na bohaterkę dzisiejszej Ewangelii, ponad osiemdziesięcioletnią wdowę, która mówiła o Nim, wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem. To jest przesłanie, które mamy ogłaszać światu: Jezusa Chrystusa, który dla naszego zbawienia stał się Człowiekiem, narodził się, podjął mękę i śmierć oraz Zmartwychwstał, by wyzwolić człowieka  z niewoli grzechu i śmierci. Nie ma większego przesłania. Teraz króluje, a cały świat będzie musiał to uznać w momencie zaplanowanym przez Stwórcę, gdy będzie sprawiedliwie sądził ludy