zachód słońca

zachód słońca

czwartek, 4 lutego 2021

Czwartek 4 Tygodnia

    Nie przystąpiliście bowiem do dotykalnego i płonącego ognia, do mgły, do ciemności i burzy ani też do grzmiących trąb i do takiego dźwięku słów, iż wszyscy, którzy go słyszeli, prosili, aby do nich nie mówił. A tak straszne było to zjawisko, iż Mojżesz powiedział: Przerażony jestem i drżę (Hbr 12,18-19.21).

    Następnie przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi (Mk 6,7).


    Izraelici mieli doświadczenie Boga. Nazywali Go Wszechmocnym, Świętym, Panem Zastępów. To był Bóg, który prowadził ich z Egiptu do ziemi obiecanej, Bóg który się objawiał pod postacią ognia, grzmotów, błyskawic i obłoku mgły, głośnych trąb i huków. Bóg zabijający pierworodnych i rozdzielający morze. To był Bóg święty i i potężny, ale jednocześnie Bóg niedostępny, Bóg oddzielony, Bóg napełniający lękiem. 

    Taki obraz Boga nosił w sobie każdy Izraelita. Obraz Boga, do którego nie można się zbliżyć i którego nie można zobaczyć. 

    Jezus ukazuje inny obraz Boga. Boga bliskiego, łagodnego, Boga do którego można podejść, którego można zobaczyć i dotknąć. Do którego można się zbliżyć. Boga, który ma władzę i okazuje swoją moc, aby ratować człowieka, Boga, przed którym drżą złe duchy. 

    I tej mocy Jezus udziela swoim uczniom. Wysyła ich po dwóch, aby doświadczyli wspólnoty i wypędzali złe duchy. Aby człowiek został wyzwolony ze swoich lęków, ze zwątpienia, z beznadziei, z wewnętrznego zniewolenia. Aby przywracali ludziom pokój. 

1. Jaki obraz Boga mi towarzyszy?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza