zachód słońca

zachód słońca

wtorek, 20 kwietnia 2021

Wtorek 3. Tygodnia Wielkanocy

Twardego karku i opornych serc i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak ojcowie wasi, tak i wy. Któregoż z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego. A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali. Wy, którzy otrzymaliście Prawo za pośrednictwem aniołów, lecz nie przestrzegaliście go». Gdy to usłyszeli, zawrzały gniewem ich serca i zgrzytali zębami na niego (Dz 7,51-54).

Odpowiedział im Jezus: «Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie (J 6,35).


    Nikt nie jest prorokiem we własnej ojczyźnie. Prorocy są irytujący. Nie lubimy, gdy mówi się nam to, czego nie chcemy usłyszeć. 

    W głębi serca znamy nasze słabości i błędy, ale potrafimy stworzyć dla nich przeróżne usprawiedliwienia, aby nic w sobie nie zmieniać. Kiedy ktoś zaczyna nam o nich mówić, zamykamy uszy, okopujemy się na swoich pozycjach, za swoimi racjami, powołujemy się na prawo, tradycje, zwyczaje, obrzędy, aby w ten sposób budować sobie poczucie bezpieczeństwa i spokoju. 

    Ale taka postawa to opieranie się Duchowi Świętemu, opieramy się Bogu, który posyła proroków, bo chce naszej przemiany. Ci, którzy uważają się za posiadaczy prawdy absolutnej, są zdolni do rozpętania najbardziej okrutnych i krwawych prześladowań przeciwko tym, którzy nie uznają ich sposobu myślenia. Niestety, taka postawa nie zagraża tylko przeciwnikom Kościoła, zagraża także dzieciom Kościoła. Bóg, który w Kościele traci przyjaciół, zaczyna posługiwać się wrogami, aby ich odzyskać... (por. św. Katarzyna ze Sieny).

    Słuchaczami Jezusa są ludzie prości, chcą konkretnych dowodów, proszą o znaki. Nie wychodzą poza ziemski horyzont swoich oczekiwań - pracę, jedzenie - aby lepiej żyć. 

    Jezus, wychodząc od tych prostych potrzeb, próbuje obudzić ich głębsze pragnienie, może nawet nieuświadomione, ale obecne. Kiedy człowiek mówi o zwykłym codziennym chlebie, którego potrzebuje, bez którego nie wyobraża sobie życia, Jezus mówi o Chlebie, który pochodzi od Boga. Naszym jedynym pokarmem jest to, co pochodzi od Boga.

    Spożywać Chleb z nieba to wierzyć w Jezusa, uczynić Go częścią naszego wnętrza, naszej najgłębszej istoty; spożywać Go i przyjąć Jego drogę - to jest prawdziwy pokarm, który podtrzymuje człowieka, który nadaje kierunek życiu, który przynosi nowe życie. 

1. Jak reaguję na słowa krytyczne wobec siebie?


    

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza