zachód słońca

zachód słońca

poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Poniedziałek XIX Tygodnia Zwykłego - Święto św. Wawrzyńca

    Tak bowiem jest: kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg (2 Kor 9,6-7).

    Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne (J 12,24-25).


    Jak ważne jest ziarno. Kościół kolejny raz zwraca naszą uwagę na wielką siłę drzemiącą w ziarnie, wspominając św. Wawrzyńca, diakona i męczennika. 

    Ziarno ma w sobie moc, aby się rozwijać i wzrastać. Tak małe wydaje się  w naszych dłoniach. Małe i niepozorne. 

    Święty Paweł zachęca nas do hojności w czynieniu dobra. A hojność ta winna być realizowana z radością. 

    Posługa na rzecz innych winna być czyniona z miłością, tak jak czynił to Jezus. Nie chodzi o to, by dzielić się jakimiś rzeczami, ale dać siebie. Ofiarować siebie z radością, entuzjazmem. Jezus nie kalkulował, nie ważył i nie obliczał. Ofiarował siebie samego w pełni. 

    Nasza pomoc, nasze oddanie na rzecz drugich niesie w sobie olbrzymią energię dobra, siłę, która ma moc wydać owoce, ponieważ Bóg wyraża się przez miłość. 

    Jezus wskazuje, że ta wielka moc ziarna może zostać wyzwolona tylko wówczas, kiedy zostaje ono zasiane, wrzucone w ziemię, i obumrze. Dopiero wówczas może zacząć wzrastać, a później owocować. 

    Ziarno, które nie zostaje zasiane, nie godzi się na swoje umieranie, pozostaje bezowocne. 

1. Jakie jest moje zaangażowanie w codzienność? Czy jest w tym dawanie siebie dla innych?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza