zachód słońca

zachód słońca

wtorek, 4 sierpnia 2020

Wtorek XVIII Tygodnia Zwykłego - wsp. św. Jana Marii Vianneya

   On zaś odrzekł: «Każda roślina, której nie sadził mój Ojciec niebieski, będzie wyrwana. Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną» (Mt 15,13-14).

   Doświadczenie i praktyka wiary musi unikać dwóch niebezpiecznych skrajności. 

    Z jednej strony spotykamy tych, którzy żyją w sposób rygorystyczny, kładąc nacisk na formy, na rytuały.  Wówczas celem staje się wypełnienie rytu dla samego wypełnienia. Zapomina się o Ewangelii. 

    Z drugiej strony pojawiają się przeciwnicy wszelkich form, tradycji i zwyczajów. Pełna samowola i anarchia. Nie ma miejsca na jakąkolwiek formę czy prawo.

     Pomiędzy tymi dwoma skrajnościami znajduje się równowaga w życiu wiary. 

    Jezus słysząc swoich uczniów, wskazuje kolejny raz na istotę: ducha kultu. Wszystkie rytuały, gesty muszą wywodzić się z serca i wpływać na serce. Inaczej stają się pustymi gestami. Poprzez gest i rytuał wyrażamy to, kim jesteśmy i kim jest Bóg. 

    Formy są ważne, ale nie mogą zniewalać.

1. Jakie formy mogą mi przeszkadzać w relacji do Boga?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza