zachód słońca

zachód słońca

sobota, 29 lutego 2020

Sobota po Popielcu

  Potem wyszedł i zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego w komorze celnej. Rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On zostawił wszystko, wstał i chodził za Nim (...) Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie i mówili do Jego uczniów: «Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?» (Łk 5,27-28.30).

   Pośród wielu, którzy znajdowali się na boku, z którymi nie należało przestawać z obawy przed grzechem i nieczystością, był i Lewi, poborca podatków, nieczysty. Sprowadzony do roli złodzieja i kolaboranta.

   Jezus nie zwraca uwagi na opinie i atmosferę, jaka otacza Lewiego. Nie przychodzi bowiem sądzić, ale przychodzi, by stworzyć możliwości, dać szansę. Dlatego kieruje swoje zaproszenie. Ten, którym gardzono, staje się wybranym. 

   Jezus ukazuje oblicze Boga, którego pragnieniem jest zbawienie każdego człowieka. Ukazuje miłosierdzie, które nie ma granic. Dla Niego nie jest ważne, kim byliśmy, widzi to, kim możemy być. 

1. Czy potrafię przezwyciężać odruch oceniania i szufladkowania ludzi?
   

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza