zachód słońca

zachód słońca

niedziela, 5 kwietnia 2020

Niedziela Palmowa

   Wtedy jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam». A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników (Mt 26,14-15).

   Gdy się więc zebrali, spytał ich Piłat: «Którego chcecie, żebym wam uwolnił, Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem?» Wiedział bowiem, że przez zawiść Go wydali. A gdy on odbywał przewód sądowy, żona jego przysłała mu ostrzeżenie: «Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie wiele nacierpiałam się z Jego powodu» (Mt 27,17-19).

   Opis Męki Jezusa nieustannie porusza ludzkie serca. Porusza miłość Ojca, który dla nas nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wydał. 

   Każdy z ewangelistów opisując to wydarzenie nadaje mu odrębny rys, właściwy dla siebie. We wszystkich opowiadaniach tego wydarzenia uderza milczenie Jezusa. On mówi niewiele, kiedy inni mówią i działają. Jezus milczy.

   Święty Mateusz jako jedyny podaje cenę, jaką arcykapłani zapłacili za wydanie Jezusa: trzydzieści srebrników. Cena ustalona przez prawo za niewolnika. Ta cena pokazuje "pogardę" zarówno Najwyższych Kapłanów, jak i Judasza wobec Jezusa. 
   Pieniądze za zdradę zostały ostatecznie przeznaczone na zakup pola, na którym można było grzebać cudzoziemców, którzy zmarli w Jerozolimie. 

   Drugi szczegół obecny tylko u  św. Mateusza to informacja o tym, że żona Piłata wysłała kogoś do namiestnika, aby powiedział Piłatowi: Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie wiele cierpiałam z Jego powodu. 
   To sprawiło, że Piłat poczuł się dość niezręcznie, ale nie miał odwagi,  by zatrzymać nienawiść, by stać się sługą sprawiedliwości. Chociaż umył ręce, woda nie zmyła brzemienia odpowiedzialności. 

   Postępowanie Piłata pokazuje przewrotność sprawiedliwości, która potrafi świadomie skazać niewinnego  na śmierć, chociaż ma niezbędną władzę, aby tej śmierci zapobiec. 

   Postawa Piłata wobec Jezusem jest przykładem, jak nie należy postępować. Okoliczności mogą postawić każdego człowieka w podobnej sytuacji, w której będzie musiał dokonać wyboru między potępieniem niewinnego a obroną jego niewinności. Wybór sprawiedliwości wymaga wielkiej odwagi, której nie da się zaimprowizować. Odwaga wynika z właściwie ukształtowanego sumienia. 

1. Jaką wartość ma dla mnie Jezus?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza