zachód słońca

zachód słońca

wtorek, 5 stycznia 2021

Wtorek II Tygodnia Bożego Narodzenia

    Po tym poznaliśmy miłość, że On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci. Jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga? (1J 3,16-17).

    Jezus ujrzał, jak Natanael zbliżał się do Niego, i powiedział o nim: «Patrz, to prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu» (J 1,47).


    Miłość ma wymiar praktyczny. Miłość do Boga wyraża się najgłębiej w naszym podejściu do drugiego człowieka. Kiedy zamykamy oczy na problemy innych, kiedy nie chcemy słuchać wołania tych, którzy potrzebują, kiedy stajemy się niewrażliwi na ból cierpiących braci, nic po deklaracjach o miłości Boga. 

    Przy okazji różnych parafialnych czy kościelnych uroczystości - odpusty, I Komunia czy bierzmowanie, wielu podejmuje działania, aby ofiarować coś dla swojego kościoła - nowy ornat, kielich, monstrancja itp. A gdyby zamiast kupować kolejny przedmiot, który będzie stał czy wisiał w zakrystii, przeznaczyć dar dla potrzebujących? Święty Jan skłania do refleksji nad naszymi priorytetami i wyborami, nad tym co naprawdę konieczne, byśmy nie kierowali naszej energii i działań na to, co może piękne, ale często zbędne.

    W Księdze Przysłów znajdujemy wymienione rzeczy, które wywołują odrazę u Boga. Jedną z nich przewrotność serca. 

    Jezus wypowiada dziś pochwałę Natanaela, prawdziwego Izraelity, w którym nie ma podstępu, którego serce jest prawe i otwarte na prawdę. Natanael nie zamyka się na prawdę. Szuka prawdy. Nie kieruje się opiniami, uprzedzeniami, stereotypami, nie etykietuje ludzi. Podejmuje wysiłek osobistego poznania. Kiedy znajduje prawdę, potrafi zmienić swoje nastawienie. 

1. Jak ustawiam moje priorytety miłości? Czy kult Boga nie jest dla mnie ucieczką od miłości wobec ludzi?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza