zachód słońca

zachód słońca

środa, 30 grudnia 2015

6. dzień oktawy Bożego Narodzenia

    Gdy Rodzice przynieśli Dzieciątko Jezus do świątyni, była tam prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą (Łk 2,36-37).

    Wypełnić swoje życie miłością, by go nie zmarnować. Miłością, która jest otwarta na człowieka i na Boga. I być wiernym miłości. 

    Anna potrafi zamienić swoje życie na wieczność, bo jej miłość jest zakorzeniona w wieczności. 

    Koniec roku, który się zbliża, skłania do podsumowań i snucia nowych planów. I jest to ważne - przeszłość może służyć temu, by nie powtarzać błędów, przyszłość otwiera na nadzieję. Ale tylko "teraz" należy do nas. Umieć jak Anna z miłością podejść do każdej chwili życia, by otwierać się na wieczność. 

    Patrząc na Annę, warto prosić Boga z psalmistą: naucz nas liczyć dni nasze, byśmy zdobyli mądrość serca (Ps 90).

1. Czy żyję dla wieczności?
2. Czy w każdą chwilę życia angażuję swoje serce?

     

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza