Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, zasłoniwszy twarz płaszczem, wyszedł i stanął przy wejściu do groty. A wtedy rozległ się głos mówiący do niego: «Co ty tu robisz, Eliaszu?» Eliasz zaś odpowiedział: «Żarliwością rozpaliłem się o chwałę Pana, Boga Zastępów (1 Krl 19,13-14a).
Bóg objawia się Eliaszowi. Objawia się w sposób bardzo prosty, niemal niedostrzegalny. Nie przychodzi bowiem w huraganie, piorunach i trzęsieniu ziemi. Przychodzi jako szept delikatnego powiewu. Pełen łagodności.
Może czasem oczekujemy spektakularnych objawień. Wtedy byśmy się nawrócili, zmienili nasze życie... A tymczasem On przychodzi w ciszy, w codziennej modlitwie i szeleście przewracanych kart Biblii. Tylko tyle...
Wymaga czujnych uszu i otwartego serca. Inaczej można Go nie zobaczyć i nie usłyszeć.
Przychodzi i pyta. Z łagodnością i zainteresowaniem: Co ty tu robisz? Odpowiedź Eliasza wypływa z serca, które jest oddane Bogu, poruszone gorliwością, przepełnione miłością ku Bogu.
Co ty tu robisz??? Moja codzienność wypełniona licznymi sprawami, pracą zawodową, domowymi obowiązkami, moje serce przepełnione różnymi troskami, problemami i radościami. Czy w tym wszystkim jest żarliwość o chwałę Pana Zastępów?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz