Błądziłem, zanim przyszło utrapienie,
teraz jednak strzegę Twojego słowa.
Dobry jesteś i dobrze czynisz,
naucz mnie ustaw swoich.
Dobrze to dla mnie, że mnie poniżyłeś,
bym się nauczył Twoich ustaw.
Prawo ust Twoich jest dla mnie lepsze
niż tysiące sztuk złota i srebra.
Wiem, Panie, że sprawiedliwe są Twoje wyroki,
że dotknąłeś mnie słusznie.
Niech Twoja łaska będzie mi pociechą
zgodnie z obietnicą daną Twemu słudze.
(Psalm 119)
Psalmista ukazuje nam, że trudne doświadczenia, które przychodzą, mogą być cenną lekcją dla tych, którzy idą Bożą drogą. Często próby i cierpienie działają na nas jak motywujący bodziec, który pozwala nam zachować właściwą postawę.
Kiedyś częściej można było usłyszeć, jak ludzie trzepali dywany i różne narzuty, by usunąć kurz. Cierpienie spełnia czasem taką samą rolę - usuwa zepsucie serca. Może to jeden z powodów, dla których Bóg dopuszcza na nas różne utrapienia i cierpienie.
Upokorzenie i związane z nim cierpienie pozwala nam poznawać siebie, stawać w prawdzie przed Bogiem. Może gdyby nie takie sytuacje, trudniejsze byłoby osiągnięcie zbawienia. Dlatego powtarzam za psalmistą: dobrze to dla mnie, że mnie poniżyłeś, bym nauczył się Twoich ustaw.
Czy jednak w takich chwilach potrafię z ufnością wyznać: dobry jesteś i dobrze czynisz, naucz mnie ustaw swoich? Cierpienie i poniżenie mogą rodzić zgorzknienie i rezygnację, mogą rodzić urazę zarówno wobec Boga jak i ludzi. Psalmista ukazuje jednak inną drogę - wdzięczność, gdyż cierpienie upokorzenia prowadzi go do większej wierności wobec Boga: wiem, że sprawiedliwe są Twoje wyroki, że dotknąłeś mnie słusznie. W trudnym doświadczeniu pojawia się prośba o pociechę, która jest znakiem Bożej łaski: niech Twoja łaska będzie mi pociechą. Bóg jest dobry - to zasadnicze przesłanie, które daje nam psalmista.
Pamięć o tym jest szczególnie ważna, bo to ona pozwala się nam stawać lepszymi na drodze cierpienia. Nie wszyscy automatycznie poprzez doświadczone cierpienie stają się lepsi i bardziej pobożni. można stać się gorszym, gdy nie ma zaufania do Boga i szukania u Niego pociechy. Poprzez cierpienie, które zostaje dopuszczone, Bóg oddziela grzech, którego nienawidzi od duszy, którą kocha. Sprawiedliwe są Twoje wyroki. Bóg ma prawo postępować ze mną tak, jak uzna za właściwe, by doprowadzić mnie do zbawienia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz