Błogosławiony mąż, którego Ty wychowujesz, Panie,
i pouczasz swoim prawem,
aby mu dać wytchnienie
w dniach nieszczęśliwych.
Pan nie odpycha swojego ludu
i nie porzuca swojego dziedzictwa.
Sąd się zwróci ku sprawiedliwości,
pójdą za nią wszyscy ludzie prawego serca.
A kiedy myślę: "Moja noga się chwieje",
wtedy mnie wspiera Twoja łaska, Panie.
Gdy w moim sercu mnożą się niepokoje,
Twoja pociecha orzeźwia mą duszę.
(Psalm 94)
Według tradycji żydowskiej psalm 94 został ułożony przez Mojżesza. Autor ukazuje wielkość i skuteczność Boga w obliczu tymczasowego triumfu, jaki mogą odnieść niesprawiedliwi. Ostateczny triumf należy bowiem do Boga i Jego sprawiedliwości. Psalm ten był przeznaczony do recytowania w czwartym dniu święta Rosz ha-Szana - święta nowego roku, które obchodzono przez dziesięć dni, upamiętniając stworzenie świata. Wtedy wyznawcy judaizmu pozdrawiają się słowami: niech twoje imię będzie zapisane w Księdze Życia.
Te dziesięć dni jest przygotowaniem do Święta Pojednania - Jom Kipur. Chociaż nam nowy rok kojarzy się z wielką radością, dla pobożnego Żyda te dziesięć dni było wezwaniem do skruchy i powrotu do Boga, czas badania serca, przeanalizowania życia, naprawienia krzywd i poproszenia o przebaczenie za wyrządzone krzywdy.
To czas, kiedy los sprawiedliwych i niesprawiedliwych zostaje zapieczętowany - imiona sprawiedliwych są umieszczone w Księdze Życia, imiona niesprawiedliwych w Księdze Śmierci. W ciągu tych dziesięciu dni od rozpoczęcia Rosz ha-Szana do Jom Kipur człowiek ma czas, by zbadać swoje serce i zapieczętować swój los.
Błogosławiony mąż, którego Ty wychowujesz i pouczasz swoim prawem. Bóg pragnie szczęścia człowieka, dlatego wychowuje i poucza. Ci, którzy nie chcą słuchać, są głupcami, ale Boży lud powinien czerpać i uczyć się. Czasem możemy nie rozumieć Bożych wskazań, nakazów i zakazów, ale w dniach nieszczęśliwych Boże lekcje stają się wytchnieniem. Dni niepowodzenia pojawiają się w życiu każdego człowieka, są nieuniknione, i wtedy objawia się cała wartość Bożych nauk i praw, dają one wytchnienie i zrozumienie.
Pan nie odpycha swojego ludu, nie porzuca swojego dziedzictwa. Człowiek w trudnych chwilach życia, owego milczenia Boga, może myśleć, że Bóg opuszcza go i zapomina. Psalmista jednak z głębokim przekonaniem wyraża prawdę, że Bóg nie porzuca swojego dziedzictwa. Potwierdza to wiele innych fragmentów Starego Testamentu, nawet te, gdy Izrael doświadcza niewoli i ucisku - Bóg jest ze swoim ludem w dniach niedoli. To dziełem Złego jest zasiewanie zwątpienia i prowadzenie człowieka ku rozpaczy. Bóg jest i podtrzymuje, nawet wtedy, gdy moja noga się chwieje, gdy tracę pewność, gdy w sercu mnożą się niepokoje, Bóg działa swoją łaską, wspiera i pociesza.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz