Ruszyła pierwsza wyprawa misyjna, w którą posłani zostali Paweł, Barnaba i Jan Marek. Misjonarze posługują się pewną strategią, która ma im ułatwić głoszenie Chrystusa.
W miejscu, do którego przybywali, szukali synagogi, gdzie w szabat uczestniczyli w nabożeństwie, słuchając czytania Prawa i Proroków. To był punkt wyjścia.
W Antiochii Paweł mówi o rzeczach, które Żydzi dobrze znali - przypomina słuchaczom historię zbawienia i działanie Boga w historii. Jest wędrówka przez pustynię, wejście do Ziemi Obiecanej, czas sędziów i pierwsi królowie. To prowadzi Pawła do punktu kulminacyjnego historii Bożego działania - obietnicy danej Dawidowi, która spełniona została w osobie Jezusa Chrystusa. W Jezusie Chrystusie spełniają się wszystkie obietnice Boże Starego Testamentu, jest obiecanym Panem i Zbawicielem, którego wskazywał Jan Chrzciciel.
Ten tekst dzisiaj nagle się urywa, brakuje reakcji tych, którzy słuchali. Tak zawsze Ewangeliści podsumowywali słowa Jezusa, kiedy głosił w synagogach. Pozostajemy z pewnym niedosytem, z ciekawością, z pytaniem o reakcję tych, którzy słuchali Pawła...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz