zachód słońca

zachód słońca

czwartek, 21 maja 2026

Czwartek 7. Tygodnia Wielkanocy

Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie,
mówię do Pana: "Ty jesteś Panem moim".
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem,
to On mój los zabezpiecza.

    Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek,
    bo serce napomina mnie nawet nocą.
    Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
    On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje,
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie,
bo w krainie zmarłych duszy mej nie zostawisz
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie.

    Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
    pełnię radości przy Tobie
    i wieczne szczęście
    po Twojej prawicy.

                                    (Psalm 16)


    Nie znamy kontekstu historycznego psalmu, który towarzyszy nam w liturgii, ale możemy podejrzewać, że powstał w czasie jakiegoś utrapienia, stąd wołanie Dawida o pomoc. Być może kolejny raz chodzi o prześladowanie Saula, stąd słowa, które Dawid jako uciekinier wypowiada z ufnością: Pan moim dziedzicznym działem i moim kielichem. Ty przywrócisz mi moje dziedzictwo. Nie jest to jednak wołanie z dna rozpaczy czy pełne skargi. Serce Dawida wypełnione jest ufnością i spokojną radością. Słowo Miktam, które znajduje się w tytule psalmu, którego Biblia Tysiąclecia nie tłumaczy, dziewiętnastowieczny tłumacz żydowski przełożył jako Klejnot Dawida. Komentarz żydowski nazywa ten psalm złotym, wyróżniającym się spośród innych doskonałością. Termin ten może też oznaczać modlitwę wypowiadaną szeptem, po cichu, w obliczu bliskiego zagrożenia, niebezpieczeństwa czy kryzysu. 

    Kiedy w innych psalmach Dawid zapraszał innych do uwielbienia i chwalenia Boga, do głośnych okrzyków radości, to psalm 16 ma charakter bardzo osobistej modlitwy, intymnej relacji, która jest znana tylko Bogu i zanoszącemu modlitwę. Stąd słowo Miktam może oznaczać cichą, osobistą modlitwę, może nawet z zakrytymi ustami, by nikt postronny nie usłyszał wołania.

    Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się do Ciebie... Bóg jest tym, który chroni swoje dzieci przed zagrożeniem i niebezpieczeństwem. Ufność, z jaką oczekujemy, staje się miarą tego, co otrzymujemy. Kto niczego się nie spodziewa, nic nie otrzyma, bo jest zamknięty na Boży dar. 

    Chronię się do Ciebie, bo nie do końca ufam sobie. Znam swoje możliwości, ale także i ograniczenia. Dlatego proszę, zachowaj mnie, Boże, zachowaj:

* przed pokusami złego ducha, niech nie kusi mnie ponad moje siły;
* przed światem, bym nie dał się mu porwać, bym nie uległ jego pochlebstwom i nie bał się gróźb, które kieruje;
* przede mną samym, zachowaj moje serce od zazdrości, egoizmu, pychy, lenistwa, zachowaj mnie od zła, ku któremu skłania się moje serce, widząc, że inni tak czynią;
* od znanego i nieznanego zła, które może się pojawić na mojej drodze...

    Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, to On mój los zabezpiecza... słowa dziedzictwo można również przetłumaczyć jako dobro. Dziedzictwo, przeznaczenie i dobro są związane z poddaniem się woli Pana. Dawid uznaje, że to, co w nim samym najlepsze, całe jego dobro, jest darem Pana. 

    Dawid wskazuje na konkretne bardzo dary, które pochodzą z ręki Boga, podkreślając rozsądek. Kiedy żyjemy w otwarciu na Bożą wolę, Pan zaprasza nas do poznania i rozumienia, przychodzi z darem rady i rozumu, staje się przewodnikiem w naszym życiu, czego owocem jest rozsądek w postępowaniu, oparty na natchnieniach serca, które napomina nawet nocą... Czas ciemności, trudności, czas zmagań z przeciwnościami nie jest czasem nieobecności Boga - nawet nocą Pan prowadzi poddane Mu serce.

    Pomoc Boga, Jego obecność i towarzyszenie, pewność, z jaką Dawid o niej mówi - On jest po mojej prawicy, zawsze stawiam sobie Pana przed oczy - to wszystko sprawia, że nic mną nie zachwieje, nic nie zniechęci mnie i nie sprowadzi z drogi dobra i podążania za Jego wolą...

    W kolejnych słowach Dawida odczytujemy proroctwo, które staje się w pełni zrozumiałe dopiero w tajemnicy Zmartwychwstania Chrystusa. Król Izraela wypowiada wiarę w wieczne życie, które staje się udziałem zbawionych w Zmartwychwstaniu Chrystusa. W krainie zmarłych duszy mej nie zostawisz i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie. Święty Piotr w dniu Pięćdziesiątnicy wyraźnie wskazuje, że te słowa odnoszą się do Chrystusa, że było to proroctwo wypowiedziane przez Dawida: Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy. Więc jako prorok, [...] widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani, ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi. 

        Modlitwę Dawida kończą pełne nadziei i światła słowa: Ty ścieżkę życia mi ukażesz, pełnię radości przy Tobie i wieczne szczęście po Twojej prawicy... - tą ścieżkę życia Pan ukazuje nam poprzez objawianie swojej woli, w przykazaniach, w Słowie, w natchnieniach... Jesteśmy w drodze, a kiedyś doświadczymy pełni radości, wiecznego szczęścia. To możliwe jest jedynie w obecności Boga, gdzie przebywa Chrystus, wyniesiony na prawicę Boga, jak mówi św. Piotr. 

    

    

1 komentarz:

  1. Tak trudno mi o tę ufność w ciężkich chwilach... Może dobrym zaczątkiem będzie czytanie tego psalmu właśnie wtedy, gdy jest mi źle. Błogosławionego dnia!

    OdpowiedzUsuń