Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. życie moje oddaję za owce (J 10,11.14-15).
Dobry Pasterz. Całkowicie oddany, gotów poświęcić własne życie. Ci, którzy są Mu powierzeni, są przez niego kochani, a obdarowani miłością stają się cenni i wyjątkowi. Wszyscy są znani.
Dla nas wszystko ma swoją cenę. Potrafimy precyzyjnie określać rachunek zysków i strat. Także w miłości. Co mogę zyskać, ile muszę z siebie dać, ile mogę stracić. Dać za kogoś życie? To raczej trudne, wbrew ludzkiej logice. Czy w takiej sytuacji można coś zyskać?
Kiedy w taki sposób zaczynamy podchodzić do drugiego człowieka, do miłości czy przyjaźni, niezdolni do poświęcenia i dawania siebie, zamykamy się w egoizmie. Trudno wtedy zaakceptować Ewangelię i styl życia Jezusa. Bezinteresowność staje się ziemią nieznaną lub porzuconą.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz