zachód słońca

zachód słońca

niedziela, 3 maja 2026

V Niedziela Wielkanocy

  Gdy liczba uczniów wzrastała, zaczęli helleniści szemrać przeciwko Hebrajczykom, że przy codziennym rozdawaniu jałmużny zaniedbywano ich wdowy (Dz 6,1).

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! (…) Znacie drogę, dokąd Ja idę” (J 14,1.4).


    Widzieliśmy ich zjednoczonych, ludzi jednego serca i ducha, którzy pomagają sobie we wszystkim, zarówno duchowo, jak i materialnie. Aż do dzisiaj, kiedy to pojawiają się różnice i spory, kiedy pojawia się niezadowolenie i szemranie. Wydaje się normalne, że gdy grupa się powiększa, pojawiają się problemy organizacyjne, nie trzeba od razu dopatrywać się w tym złej woli. Fakt jednak jest taki, że niektórzy poczuli się urażeni. 

    Apostołowie i prowadzona przez nich wspólnota dostosowali się do nowej sytuacji, aby wszyscy mieli co jeść, a modlitwa i posługa Słowa nie uległa osłabieniu. 

    Miło jest usłyszeć słowa pocieszenia w tak niespokojnym świecie. Niech się nie trwoży serce wasze. Dobry Pasterz rozpoczyna tymi  słowami otuchy bardzo głęboką i osobistą przemowę. 

    Jezus nie obiecuje uczniom, że ból zniknie, nie oferuje im utopii ani lepszego świata, oferuje im kotwicę – wiarę. Wiara w Niego jest lekarstwem na niepokój serca. 

    


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz