zachód słońca

zachód słońca

niedziela, 4 kwietnia 2021

Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego

    A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu (J 20,1).


    Maria Magdalena poszła do grobu, gdy jeszcze było ciemno, ale widziała odsunięty kamień. Spróbujmy w tym jednym zdaniu zobaczyć coś więcej niż tylko jej osobiste doświadczenie. 

    Bóg zawsze patrzy na człowieka z miłością i jest Panem życia, nie opuści go w ciemnościach grobu. Śmierć nie może położyć kresu miłości człowieka, który za wierność Bogu i pomoc innym został uciszony i pozbawiony życia. Jak mówi nam św. Piotr: Bóg wskrzesił Go, rozwiązując pęta śmierci, bo niemożliwe było, by ona trzymała Go w swej mocy. Nie mógł pozostać w szponach śmierci. 

    W zmartwychwstaniu Jezusa otrzymujemy odpowiedź na naszą tęsknotę za pełnią, za szczęściem, za wiecznością. 

    Uczeń, którego Jezus tak bardzo miłował, wszedł do pustego grobu, ujrzał i uwierzył. Wiara nie była jednak spowodowana tym, co zobaczyły jego oczy, ale tym, co widziało jego serce. Prosi święty Paweł: aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał nam … światłe oczy serca, abyśmy pojęli, czym jest nadzieja, do której zostaliśmy powołani, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych

Wiemy, że fakt, iż grób Jezusa jest pusty, nie musi oznaczać jego zmartwychwstania. Pierwszą reakcją kobiet, które przyszły do grobu była myśl, że Pana zabrano i nie wiemy, gdzie Go położono. Maria Magdalena uwierzyła, kiedy Jezus zawołał ją po imieniu. Widziała Go i słyszała, ale brała za kogoś innego. Zmysły nie wystarczały, aby uwierzyć, że On żyje. Potrzeba doświadczenia serca, dotknięcia serca.

1. Na ile moja wiara pozwala mi dzisiaj spotkać Tego, który Jest, bo zmartwychwstał?


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza