zachód słońca

zachód słońca

sobota, 20 czerwca 2020

Sobota XI Tygodnia Zwykłego - Niepokalanego Serca NMP

    Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go (Łk 2,41-43.45).

   Co roku...
* aby wypełnić Prawo,
* bo taka była tradycja,
* bo mieli w zwyczaju...

   Każdego dnia klękam do modlitwy, sięgam po brewiarz. Każdego dnia jestem na Mszy Świętej i słyszę Boże Słowo. Korzystam z sakramentu pojednania, raz na jakiś czas odwiedzam Jasną Górę czy inne święte miejsce...

   Przyzwyczajam się. Pośród pięknych zwyczajów, tradycji, moich pobożnych nawyków i zwyczajów, mogę nawet nie zauważyć, że w tym wszystkim Jezus gdzieś zaginął. 

   Nawet się nie spostrzegłem, że nic nie pamiętam z dopiero co odczytanej Ewangelii, nie mówiąc już o kazaniu. Wyszedłem i jakbym w ogóle nie był. Z innymi poszedłem do Komunii, ale tak jakoś mechanicznie, nawet nie zwróciłem uwagi, że to już ten moment...

   A może było jeszcze inaczej... Owszem, idę na wielkie święta, stanę pod kościołem, może nawet w Popielec pochylę głowę przed popiołem, a w Niedzielę Palmową poświęcę palemkę... Byłem nawet na rezurekcji... 

   Ale właściwie, to nie bardzo to na mnie wpływa. Po prostu, taka tradycja...

   Nawet sakrament pojednania to bardziej uspokojenie sumienia i zrzucenie ciężaru niż odnalezienie Boga.

   Jezus, Jego Słowo, gdzieś to wszystko się zagubiło. Pośród zwyczajów, tradycji, świątecznego folkloru raz do roku... 

   Trzeba wrócić do świątyni. Trzeba w tym wszystkim poszukać i odnaleźć na nowo Jezusa. Obudzić serce. Bez Niego wszystko staje się pustą formą bez treści. 

  Odnaleźć Jezusa w Jego Słowie, w Eucharystii, w modlitwie, w religijnych tradycjach i zwyczajach. Odnaleźć Jezusa, by nie zagubić się w życiu.

1. Czy staram się o świeżość spojrzenia na Boże Słowo i Eucharystię?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza