zachód słońca

zachód słońca

środa, 8 września 2021

Święto narodzenia Najświętszej Maryi Panny

    Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem (Mt 1,16).


    W ziemi Izraela urodziła się dziewczynka. Ojciec i matka powitali ją z wielką radością. Nazwano ją Miriam. 

    Wiemy, że się urodziła. Niewiele więcej. Ani jak, ani gdzie, ani jak nazywali się Jej rodzice, nic. Ale do tego, by uwierzyć, nie potrzeba nic więcej. Każdy, kto potrzebuje zaspokoić swoją ciekawość, musi sięgnąć do apokryfów, zwłaszcza do Protoewangelii św. Jakuba i przeczytać pierwszych siedemnaście rozdziałów z życia Maryi przed Zwiastowaniem. Znajdzie tam wiele szczegółów z Jej życia, które mogły mieć miejsce, ale nie ma ich w Ewangelii. 

    Urodziła się wolna od grzechu. Imiona jej rodziców znamy tylko z apokryficznych Ewangelii. Jako wybrana przez Boga na Matkę Bożego Syna, już w swoim narodzeniu korzysta z daru odkupienia. 

    Cieszymy się z Jej urodzin. Jest Matką Bożego Syna, ale jest i naszą Matką. Świętujemy Jej urodziny przeglądając rodzinny album najważniejszych wydarzeń z Jej życia, podglądając Jej tajemnicę. 

    Z Anny i Joachima rodzi się światło jasne i czyste. Nie może się z nim równać najpiękniejszy nawet świt. Żadne inne światło na niebie nie może się równać z Jej pięknem i jasnością. Nawet  błyszczący księżyc jest tylko pokornym podnóżkiem dla Jej stóp. Rodzi się na ziemi otulonej ciemnością, tak piękna, otoczona niebiańskim blaskiem. Jest tak piękną Gwiazdą, że z Niej narodzi się samo Słońce - Chrystus - Bóg z nami.

1. Kim w pielgrzymce wiary jest dla mnie Maryja?

2 komentarze:

  1. Pięknie dziękuję za ten Maryjny portret. Jak w pieśni: Kim jest ta, co wyłania się z pustyni? Piękna jak księżyc, jaśniejąca jak słońce, Maryja... . Z Nią poznaję Jezusa w pokorze i z pokojem w sercu. Przy Maryi czuję się bezpieczna. Ona mnie "zmiękczyła" i czyni to cały czas. W niej odnajduję swoją kobiecość. Wiele , by mówić...

    OdpowiedzUsuń
  2. Urodziny to taki dzień, w którym możemy jubilata obdarować upominkiem, miłym słowem, życzeniami. Ale przez cały dzień nie przyszło mi nic do głowy godnego, odpowiedniego dla Matki Boga. Żaden bukiet kwiatów nie byłby dość dostojny, piękny, prosty, ujmujący delikatnością .
    Jak wspomniałeś ojcze o rodzinnym albumie, to cały dzień towarzyszyły mi „zdjęcia” przedstawiające tajemnice różańcowe.
    Podpisuję się pod słowami pani Joli, przedstawienia pięknego portretu Miriam. Podobnie odnajduję w Niej swoją kobiecość. Patrząc na Maryję, szukam też Bożej myśli dla kobiety - jej roli w Bożym zamyśle. Starając się spotykać z Nią w Jej doświadczeniach, znajduję niesamowitą godność, jaką Bóg obdarzył kobietę. Znajduję pomoc jako matka i jako żona (np. ostatnio mocno porusza mnie tajemnica, gdy RAZEM z Józefem, mężem szukają 12-letniego Jezusa; myślę, że nie tylko ja ale wiele matek szuka swoich dzieci). Maryja – moja Matka ?- też, ale o wiele łatwiej jest mi oddawać moje dzieci i małżeństwo w Jej matczyne ramiona; może dlatego, że mam takie a nie inne doświadczenie matki. Jestem spokojna o moją rodzinę, gdy jest pod Jej płaszczem.

    OdpowiedzUsuń