Chociaż tekst z Księgi Mądrości odnosi się bezpośrednio do mających władzę, to również dla nas niesie przesłanie. Nikt nie może powiedzieć, że jego to nie dotyczy. Wszyscy uczestniczymy we władzy i ją sprawujemy.
Od momentu, gdy człowiek został stworzony przez Boga na Jego obraz i podobieństwo, otrzymuje zdolność do rządzenia sobą i innymi. Nie może tego robić w dowolny sposób, według swojego upodobania. Musi się tego nauczyć, dlatego Bóg ukazuje człowiekowi drogę: słuchać, zrozumieć, uczyć się. I ważne jest przestrzeganie tej kolejności. Chodzi o słuchanie, które wykracza poza usłyszenie. Trzeba tak słuchać, by zobaczyć potrzeby innych ludzi. Słyszymy jakiś dźwięk i rozglądamy się z uwagą, by znaleźć jego źródło. To jest słuchanie: usłyszeć, że ktoś woła, ale trzeba zobaczyć kto, dlaczego i co można z tym zrobić... Kiedy Bóg przemawia do Mojżesza, mówi mu: usłyszałem - zobaczyłem... Determinacja wynika z tego, co potrafimy usłyszeć i zobaczyć. Ci, którzy sprawują władzę nad narodami i społeczeństwami, którzy sprawują władzę w Kościele, powinni tego się uczyć...
Władza pochodzi od Pana, a zwierzchnictwo od Najwyższego. Należy uznać ją za Boży dar, którego nie można i nie należy wykorzystywać w oderwaniu od źródła, z którego ona pochodzi. Kiedy władza nie jest widziana w tej perspektywie, zawsze rodzi nadużycia, a ci, którym powinna służyć, cierpią...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz