Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę» (1 Kor 11,23-24).
[Jezus] wziąwszy prześcieradło, nim się przepasał. Potem nalał wody do misy. I zaczął obmywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany (J 13,4b-5).
Pascha, największe święto Izraela, przypominające wyjście z niewoli, wprowadza nas w tajemnicę, która rozpoczyna pierwszy dzień Triduum Paschalnego. Dokonuje się wyjście Jezusa z tego świata, świata zniewolonego grzechem, i przejście do Ojca, do Ziemi Obiecanej wszystkim wierzącym...
Bóg przez Paschę Jezusa uwalnia nas od konsekwencji grzechu, sięgając do samego źródła wszelkiej ludzkiej niewoli, z której rodzi się śmierć, ból i cierpienie. Jak Ojciec usłyszał kiedyś jęki uciśnionego w niewoli ludu, tak Jezus usłyszał jęki cierpiących, zobaczył udrękę swojego ludu i ulitował się nad nami. Na własnym ciele doświadczył skutków ludzkiego grzechu.
Kiedy św. Paweł i trzej pierwsi ewangeliści koncentrują naszą uwagę w tym dniu na ustanowieniu Eucharystii, św. Jan zwraca uwagę na umycie nóg uczniom podczas Ostatniej Wieczerzy.
Jezus staje się pokarmem i napojem dla naszego życia. Jest pokarmem życia wiecznego. Dzielenie chleba i wina, które Jezus nam ofiaruje, jest także zobowiązaniem do dzielenia Jego życia i Jego losu. A On pochyla się do stóp człowieka. Objawia uczniom oblicze Boga, który pochyla się i obmywa człowiekowi nogi... Bóg stał się Sługą! Bóg stał się niewolnikiem! Jego miłość jest prawdziwą miłością, darem z siebie, do końca.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz