zachód słońca

zachód słońca

piątek, 28 listopada 2025

Piątek 34. Tygodnia Zwykłego

    Daniel więc powiedział: «Ujrzałem swoją wizję w nocy. Oto cztery wichry nieba wzburzyły wielkie morze. Cztery ogromne bestie wyszły z morza, a jedna różniła się od drugiej (Dn 7,2-3).


    Nocna wizja Daniela przypomina obrazy znane z filmów fantasy: bestie, wzburzone morze, płomienie ognia i podziemne moce... A wszystko, by oddać ostateczną walkę między dobrem i złem. I podobnie jak w wielu filmach, wszystko dobrze kończy: dobro odnosi triumf. 

    Ktoś powiedział mi kiedyś: w nocy czasami zapalam światło, żeby nie widzieć. Może wyglądać to na sprzeczność, ale prawdą jest, że są takie sny i wizje, które zapalone światło skutecznie usuwa z naszego widzenia. 

    Nocna wizja Daniela, którą będziemy mogli obserwować jeszcze jutro, zamyka niemal rok liturgiczny. Otwierają się drzwi do Adwentu, oczekiwania na Tego, który przychodzi, kiedy wszystko staje się nowe, jasne i pełne nadziei.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz