Panie, Boże mój, do Ciebie się uciekam,
wybaw mnie i uwolnij od wszystkich prześladowców,
zanim, jak lew ktoś nie porwie i nie rozszarpie mej duszy,
gdy zabraknie wybawcy.
Panie, przyznaj mi słuszność według mej sprawiedliwości
i niewinności, która jest we mnie.
Niech ustanie nieprawość występnych,
a sprawiedliwego umocnij,
Boże sprawiedliwy, który przenikasz serca i sumienia.
Bóg jest dla mnie tarczą,
On zbawia ludzi prostego serca.
Bóg, sędzia sprawiedliwy.
Bóg co dzień pałający gniewem.
(Psalm 7)
Psalm 7 jest ostatnim z psalmów, który wiązany jest z buntem Absaloma przeciwko swojemu ojcu, Dawidowi, chociaż tylko psalm 3 wprost mówi o tamtych wydarzeniach. Komentatorzy żydowscy odnoszą ten psalm do czasu wcześniejszego, kiedy Dawid był prześladowany przez Saula. Psalm 7 nosi tytuł: Skarga Dawida, którą wyśpiewał do Pana z powodu Kusza Beniaminity. Trudno wskazać konkretną biblijną postać, która doprowadziła Dawida do wypowiedzenia tej gwałtownej, pełnej emocji skargi. Pojawia się wiele możliwości...
Swą skargę zaczyna Dawid od wyrażenia ufności wobec Boga, do którego się zwraca: Panie, Boże mój, do Ciebie się uciekam... Czas próby, przez którą przechodzi, nie rodzi w jego sercu zwątpienia, ale całkowite zaufanie wobec Tego, na którym jedynie można polegać.
Często zapominamy o tym, że pierwsze miejsce w naszym życiu należy się Bogu. Pojawiają się jednak również takie sytuacje i okoliczności, które uświadamiają nam, że jesteśmy tylko ludźmi i każą nam zająć należne nam miejsce, stawiając Boga w centrum naszego życia. Dawid przeżywa wielki niepokój z powodu zagrożenia i woła do Boga: wybaw mnie i uwolnij od wszystkich prześladowców... Pośród tych, którzy nastają na życie Dawida, jest jeden, którego psalmista porównuje do lwa, który może porwać i rozszarpać duszę... te słowa podkreślają, że zagrożenie jest poważne, bardzo realne i potrzeba Bożego działania, by ocaleć.
Dlatego Dawid oddaje się Bożemu osądowi, Bożej sprawiedliwości: Panie przyznaj mi słuszność..., Boże sprawiedliwy, który przenikasz serca i sumienia. Psalmista przypomina nam, że Bóg jest nie tylko miłosierny, jest także sprawiedliwy. Opóźnienie sądu nie oznacza jego braku - jest wyrazem Bożej cierpliwości. Bóg daje nam czas na zmianę życia i nawrócenie.
W słowach psalmisty wypowiada się pełne zaufanie w Bożą sprawiedliwość. A jednocześnie pojawia się ukryte pytanie: dlaczego cierpię za sprawą nieprawych, kiedy jestem niewinny. Dlatego poddaje się pod Boży osąd: według mej sprawiedliwości i niewinności, która jest we mnie, przyznaj mi słuszność, Panie!
Bóg... przenika serca i sumienia... dosłownie jest mowa o sercu i nerkach. Organy wewnętrzne człowieka w języku biblijnym pełnią zarówno funkcję fizyczną jak i duchową. Serce pompuje krew i podtrzymuje życie, duchowo stanowi natomiast centrum myśli... nerki (sumienie) są miejscem najgłębszych poruszeń duchowych i emocjonalnych człowieka.
Dawid chroni się u Boga, który jest tarczą. Bóg nie tylko jest schronieniem, On ocala. Tekst psalmu w ostatnim wersecie przynosi nam słowa, które trudno pogodzić z Bożym miłosierdziem. Bóg sędzia sprawiedliwy, Bóg co dzień pałający gniewem... Często ten Boży gniew odnosimy do sądu ostatecznego, kiedy przeleje się czasza Bożego gniewu i sprawiedliwości. Każdego dnia jednak możemy dostrzegać przejawy Bożej sprawiedliwości, która wyraża się także w surowym napomnieniu - to także wyraz Bożego miłosierdzia, przez który jesteśmy wzywani do nawrócenia. Pan sędzią sprawiedliwym, i Pan groźnym jest wciąż - tak przełożył te słowa na język polski żydowski tłumacz z XIX wieku...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz