zachód słońca

zachód słońca

wtorek, 2 czerwca 2026

Wtorek 9. Tygodnia Zwykłego

Zanim narodziły się góry,
nim powstał świat i ziemia,
od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem.
Bo tysiąc lat w Twoich oczach
jest jak wczorajszy dzień, który minął,
albo straż nocna.

    Miarą naszego życia jest lat siedemdziesiąt,
    osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni.
    A większość z nich to trud i marność,
    bo szybko mijają, my zaś odlatujemy.

Nasyć nas o świcie swoją łaską,
abyśmy przez wszystkie dni nasze
mogli się radować i cieszyć.
Niech sługom Twoim ukaże się Twe dzieło,
a Twoja chwała nad ich synami.

                                    (Psalm 90)


    Autorstwo psalmu 90 już w samym tytule przypisane jest Mojżeszowi: Modlitwa Mojżesza, męża Bożego. Towarzyszy nam kilka wersetów tego psalmu, w których patriarcha Izraela dzieli się z nami swoim życiowym doświadczeniem. Prawdopodobnym tłem, w którym pieśń się narodziła, to wydarzenia, o którym mówi Księga Liczba w rozdziale 20:

* śmierć Miriam - siostry Mojżesza i Aarona;
* grzech zwątpienia Mojżesza, który uderza skałę, gdy miał jedynie do niej przemówić, by lud otrzymał wodę. Polecenie Boga było jasne: Przemów do skały w ich obecności, a ona wyda z siebie wodę. Mojżesz mówił do Izraelitów, a skałę uderzył: "Posłuchajcie mnie buntownicy. Przecież nie możemy z tej skały wyprowadzić wody dla was!" I Mojżesz podniósł swe ramie, i uderzył skałę laską. Wtedy wypłynęła woda tak obficie, że napiło się zgromadzenie i ich bydło. To nieposłuszeństwo zamknęło Mojżeszowi drogę do Ziemi Obiecanej: nie okazaliście wiary..., dlatego nie wy wprowadzicie to zgromadzenie do kraju, który im daję;
* śmierć Aarona na górze Hor.

    Wobec doświadczenia kruchości ludzkiego życia Mojżesz kontempluje odwieczne istnienie Boga. Zanim narodziły się góry, nim powstał świat i ziemia, od wieku po wiek Ty jesteś Bogiem... Mojżesz jest na pustyni, być może w cieniu góry Hor, gdzie pochował brata. Widzi majestat gór, widzi pustynię, która zdaje się nie mieć końca. I to wszystko prowadzi go do prawdy o Bogu, który istniał przed stworzeniem świata i pozostaje niezmienny przez wszystkie czasy. Jestem, Który Jestem - w tym imieniu zawiera się najgłębsza prawda o Bogu - Bóg Jest. Wszystko, co istnieje ma swój początek i doczesny kres, a Bóg Jest Tym, Który Jest! Dla człowieka, którego życie jest ograniczone czasem, jedynym oparciem jest Ten, który Trwa na Zawsze.

    Wiele można mówić o doświadczeniu postrzegania czasu przez nas, ludzi. Mojżesz patrzy jednak szerzej. Bóg jest ponad czasem, ponad naszym widzeniem czasu. Bo tysiąc lat w Twoich oczach jest jak wczorajszy dzień, który minął, albo straż nocna. To, co dla człowieka wydaje się tak długie, tysiąc lat, dla Boga jest chwilą. On widzi dzieje świata w znacznie szerszej perspektywie, niż potrafi zobaczyć człowiek. A to skłania do zaufania Bogu, Jego działaniu, skłania do cierpliwości, nawet jeśli nie rozumiemy wszystkiego. Widzimy tylko mały fragmencik dziejów, zamknięty w ramach czasu i przestrzeni, w których przychodzi nam żyć...

    Ramy naszego życia to siedemdziesiąt lat, osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni... Pośród wielu pogrzebów, które Mojżesz przeżył, prowadząc lud przez pustynię, nie trudno było zobaczyć, jak kruche i krótkie jest ludzkie życie. Jest one też pełne trudności, naznaczone pracą i bólem: większość z nich to trud i marność... To nie jest pesymizm, lecz zachęta do mądrego życia, które ma swój cel. Nie słyszymy dzisiaj słów wypowiedzianych przez Mojżesza właśnie w tej pieśni: naucz nas liczyć dni nasze, byśmy zdobyli mądrość serca

    Stąd płynie ufna prośba o doświadczenie Bożej łaski, Bożej miłości: Nasyć nas o świcie swoją łaską, abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć. To jedyna rzecz, która pozwala człowiekowi, świadomemu kruchości życia, zachować radość, uchronić się przed poczuciem beznadziei i bezsensu - Boża łaska, Boża miłość. Człowiek szuka czasem spełnienia w bogactwie, sławie, przyjemnościach czy sukcesach, ale to wszystko również jest kruche i przemija. Pozostaje Bóg i Jego łaska, Jego miłość. 

    Mojżesz kończy swoją modlitwę prośbą, by Bóg pobłogosławił ludowi i objawiał mu swoje działanie i obecność. Myśli o ludzie, który go otacza, ale i przyszłych pokoleniach. Doświadczenie Boga i wiara nie jest jedynie osobistym doświadczeniem, ale dziedzictwem, które przekazywane jest dzieciom i wnukom. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz