Do Ciebie wznoszę oczy, który mieszkasz w niebie.
Jak oczy sług są zwrócone na ręce ich panów,
jak oczy służebnicy na ręce jej pani,
tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu,
dopóki się nie zmiłuje nad nami.
(Psalm 123)
Psalm 123, którego tylko dwa wersety daje nam liturgia, jest pieśnią pielgrzymów zmierzających do Jeruzalem na święta. Dlatego w tytule został określony jako pieśń stopni. Jest jednym z krótszych psalmów w całym zbiorze.
Psalmista już w pierwszych słowach mówi o swojej decyzji i działaniu wobec Boga: do Ciebie wznoszę oczy, który mieszkasz w niebie. Jest pośród innych wchodzących w pielgrzymce do świątyni, ale jego uwaga skupiona jest na Bogu. Nie spogląda na tych, którzy są wokół niego, nie koncentruje się na sobie, swoich doświadczeniach. I tu przychodzi pierwsze wskazanie: tak często w naszej modlitwie skupiamy się na sobie, na tym, co nas dotyka i boli, na tym, co nas otacza. Ulegamy rozproszeniom i oddalamy się od Boga. Psalmista zachęca nas do kierowania wzroku ku Bogu.
To także wyznanie, że nikt nie posiada takiej mocy jak Bóg, że nikt inny nie może dać tego, czego ludzkie serce szuka, że niezależnie od działań ludzi to właśnie Pan może uratować z trudnych sytuacji: dopóki się nie zmiłuje nad nami.
Psalmista uznaje majestat Boga, Jego wielkość i panowanie. Wyrazem potęgi Boga jest dłoń, która udziela łaski i błogosławieństwa. Aby w pełni zrozumieć ten obraz, do którego odwołuje się psalmista, trzeba wejść w świat judaizmu tamtego czasu. Sługom usługującym polecenia wydawano niemal wyłącznie za pomocą gestów i znaków. To wymagało od nich szczególnej uwagi skierowanej na ręce swoich panów. Jak oczy sług są zwrócone na ręce ich panów, jak oczy służebnicy na ręce jej pani, tak oczy nasze ku Panu, Bogu naszemu... Słudzy Boga powinni nauczyć się obserwować dłoń Boga, która kieruje, wskazuje zadania. Patrzymy na dłoń Boga, oczekując Jego błogosławieństwa i łaski: dopóki się nie zmiłuje nad nami. Patrzeć na rękę Boga to uznać swoją zależność od Pana. Spojrzenie na rękę Boga jest także znakiem posłuszeństwa oraz wewnętrznej dyscypliny - ręka Boga może dokonać korekty naszych niewłaściwych zachowań i postaw.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz