Nie oskarżam cię za twe ofiary,
bo twe całopalenia zawsze są przede Mną.
Nie przyjmę cielca z twego domu
ani kozłów ze stad twoich.
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze?
Ty, co nienawidzisz karności,
a słowa moje odrzuciłeś za siebie? (psalm 50)
Liturgia prowadzi nas do zrozumienia, że Bóg nie oczekuje od człowieka przede wszystkim zewnętrznych oznak religijności, lecz szczerego serca i życia zgodnego z Jego wolą.
Z czym stanę przed Panem i pokłonię się Bogu na wysokości? Odpowiedź nie kryje się w liczbie składanych ofiar ani w spektakularnych gestach. Bóg przypomina, że już objawił człowiekowi, co jest dobre: czynienie sprawiedliwości, umiłowanie wierności, trwanie z pokorą przed Bogiem.
Bóg nie odrzuca samego kultu, ale sprzeciwia się sytuacji, gdy modlitwa i religijne praktyki stają się jedynie pozorem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz