zachód słońca

zachód słońca

wtorek, 14 lipca 2026

Wtorek 15. Tygodnia Zwykłego

Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały
w mieście Boga naszego.
Święta Jego góra, wspaniałe wzniesienie,
radością jest całej ziemi.

        Góra Syjon, kres północy,
        jest miastem wielkiego Króla.
        Bóg w zamkach swoich
        okazał się obroną.

Oto połączyli się królowie 
i wspólnie natarli.
Zaledwie ujrzeli, zdrętwieli,
zmieszali się i uciekli.

        Chwyciło ich drżenie
        jak ból rodzącą kobietę.
        Jak wiatr ze wschodu,
        który okręty z Tarszisz druzgocze.

                                            (Psalm 48)


    Psalm 48, który rozbrzmiewa ponownie w liturgii, słyszeliśmy całkiem w części niedawno. To hymn uwielbienia dla Boga, który objawia swoją potęgę nie tylko poprzez dzieło stworzenia, ale również poprzez czynną, pełną mocy obecność, pośród swojego ludu. On zamieszkuje Syjon i chroni swoje święte miasto, dając mu bezpieczeństwo.

    Psalm mógł powstać po cudownym ocaleniu Jerozolimy podczas najazdu wojsk asyryjskich za panowania króla Ezechiasza, ale może również odnosić się do innych zagrożeń... Bez względu na kontekst historyczny, przesłanie psalmu jest wciąż aktualne: o losach człowieka, a także narodów, nie decyduje wyłącznie potęga militarna czy polityczna, lecz Bóg, który jest Panel ludzkich dziejów. 

    Pokazują to szczególnie dwie ostatnie strofy psalmu: Zaledwie ujrzeli, zdrętwieli, zmieszali się i uciekli. Chwyciło ich drżenie, jak ból rodzącą kobietę... Miasto chronione przez Boga bez zbrojnej konfrontacji wychodzi obronną ręką wobec zagrożenia. Potęga obcych królów okazuje się krucha wobec Bożego działania. 

    Psalmista przypomina nam, że prawdziwe bezpieczeństwo zapewnić może jedynie ufność wobec Boga. Ludzkie możliwości bywają zawodne. Bóg nie zawodzi nawet wtedy, gdy wszystko inne zaczyna się chwiać. To nie jest pieśń o dawnej Jerozolimie, lecz zaproszenie skierowane do nas, by budować swoje życie na obecności Boga...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz