zachód słońca

zachód słońca

poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Poniedziałek 19. Tygodnia Zwykłego, święto św. Wawrzyńca

    Kto skąpo sieje, ten i skąpo zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. Każdy niech przeto postąpi tak, jak mu nakazuje jego własne serce, nie żałując i nie czując się przymuszonym, albowiem radosnego dawcę miłuje Bóg (2 Kor 9,6-7).

        Błogosławiony człowiek, który służy Panu
        i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach.
        Potomstwo jego będzie potężne na ziemi,
        dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych.

    Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza
    i swoimi sprawami zarządza uczciwie.
    Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje
    i pozostanie w wiecznej pamięci.

        Nie przelęknie się złej nowiny,
        jego mocne serce zaufało Panu.
        Jego wierne serce lękać się nie będzie
        i spojrzy z wysoka na swych przeciwników.

    Rozdaje i obdarza ubogich,
    jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze,
    wywyższona z chwałą
    będzie jego potęga.   (Psalm 112)


    Każdy dzień jest prezentem, jaki otrzymujemy od Boga. I wiele materialnych i duchowych dóbr, które składają się na każdy dzień, to również dary Jego hojności. 

    Słowo stawia dzisiaj przed nami pytanie: co robię z tym, co otrzymuję? Czy wszystko próbuję zatrzymać dla siebie, czy potrafię się dzielić?

    Święty Paweł mówi nam dzisiaj: Kto skąpo sieje, ten i skąpo zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie. I dodaje po chwili: Radosnego dawcę miłuje Bóg. Paweł nie mówi, że Bóg miłuje tego, kto się umie dzielić.  Mówi o radosnym dawcy. Można przecież dawać z przymusu. Można się z kimś dzielić i jednocześnie mieć do niego pretensje czy nim gardzić. Można nawet być bardzo hojnym, a później oczekiwać wdzięczności i nieustannie przypominać: pamiętasz, ile dla ciebie zrobiłem? 

    Chrześcijańska hojność rodzi się z innego doświadczenia: najpierw sam zostałem obdarowany. Wszystko jest darem w moim życiu, zaczynając od samego życia. Ludzie, których spotykam, też są darem. Wiara jest darem, i moje zdolności, możliwości, które posiadam - wszystko jest darem. 

    Śpiewaliśmy wraz z psalmistą dzisiaj o człowieku sprawiedliwym: Rozdaje i obdarza ubogich, jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze... Człowiek szczęśliwy, to nie ten, który potrafi wiele zgromadzić. ale ten, który nauczył się otwierać swoje serce i ręce. 

    Tego uczył też patron dnia, św. Wawrzyniec. Do jego zadań należała troska o dobra Kościoła oraz troska o ubogich. Kiedy zażądano od niego wydania skarbów Kościoła, Wawrzyniec zgromadził ubogich, chorych i potrzebujących, wskazując na nich jako prawdziwy skarb Kościoła.

    Wartość wspólnoty Kościoła nie mierzy się tym, ile posiada, ale tym, jak potrafi kochać i jak troszczy się o człowieka, szczególnie tego, który niewiele może dać w zamian. 

    

1 komentarz:

  1. Od pewnego czasu spotykają mnie różne rozczarowania ze strony bliskiej osoby. Trudno mi dostrzec to, co dobrego dostaję, a więcej widzę tego, co nie wychodzi, co niedomaga. Trudno mi przebić się przez upadki bliźniego i własny egoizm, żeby dostrzec prawdziwą wartość i miłość drugiej osoby. Za mało we mnie wyrozumiałości, wrażliwości.
    Dzisiejszy Święty jest dla mnie motywacją do zmiany i pracy nad sobą. Boże wspomóż mnie w moim postanowieniu!

    OdpowiedzUsuń